750 podrobionych zegarków w przerobionym zbiorniku LPG. Polacy zatrzymani we Włoszech

Świat
750 podrobionych zegarków w przerobionym zbiorniku LPG. Polacy zatrzymani we Włoszech
Polizia Stradale di Todi

Dwoje Polaków wiozło trasą E45 w okolicach Todi we Włoszech 750 podrobionych zegarków znanych marek. Ojciec z córką ukryli towar w 70 torbach, a te umieścili w specjalnych schowkach, m.in. w przerobionym zbiorniku LPG, którym zasilane było auto. Zatrzymani mieli przy sobie również krótkofalówki. Oboje trafili do aresztu.

W nocy z wtorku na środę policjanci z Todi w środkowych Włoszech (prowincja Perugia) postanowili skontrolować samochód, który wzbudził ich podejrzenia. Za kierownicą siedziała młoda kobieta, a z tyłu, za oparciem siedzenia, przykucnął mężczyzna. Okazało się, że są Polakami.


Funkcjonariuszom już samo zachowanie kierowcy i pasażera wydało się dziwne, a ponieważ zauważyli w aucie krótkofalówkę, postanowili poddać samochód dokładnym oględzinom.


Mundurowi dość szybko odkryli w aucie specjalne schowki, jeden z nich został przygotowany w zbiorniku z gazem - auto posiadało instalację LPG. Zbiornik został specjalnie zmodyfikowany, swobodnie pomieścił 70 foliowych toreb, w których było 750 zegarków bardzo drogich marek. Wszystkie czasomierze były podróbkami.


54-letni ojciec i 25-letnia córka zostali aresztowani i odpowiedzą za posiadanie przedmiotów ze sfałszowanymi znakami towarowymi. Kary dla handlarzy podrobionymi towarami sięgają we Włoszech do 15,5 tys. euro, a dla kupujących - 7 tys. euro. Rynek podróbek we Włoszech ma wartość ponad 22 mld euro, a włoski rząd traci rocznie ok. 11,5 mld euro z tytuły niepłaconych podatków. 

grz/luq/ quotidianodellumbria.it, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze