Schowali 126 tys. paczek papierosów w bębny z kablem elektrycznym

Polska

Specjalnie przygotowane wielkie bębny na kabel elektryczny - takich przedmiotów użyli przemytnicy kontrabandy tytoniowej. Przemyt ukrytych w ten sposób 126 tys. paczek papierosów udaremnili funkcjonariusze KAS w Budzisku (Podlaskie) - poinformowała w piątek administracja skarbowa. Szacunkowa wartość rynkowa takiego towaru przekracza 1,7 mln zł.

 - Gdyby zatrzymane wyroby tytoniowe zostały wprowadzone do sprzedaży w Polsce, straty Skarbu Państwa z tytułu utraconych podatków wyniosłyby 2,8 mln zł - poinformował asp. Maciej Czarnecki z zespołu prasowego Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku.

 

 

Ciężarówka z kablami

 

Przemyt został wykryty w czasie kontroli na dk nr 8 w pobliżu polsko-litewskiej granicy, ciężarówki na litewskich numerach rejestracyjnych. Według dokumentów, które przedstawił kierowca, w naczepie miał być transport m.in. kabli elektrycznych nawiniętych na cztery wielkie bębny. Ładunek prześwietlono urządzeniem rtg a potem sprawdzono naczepę; okazało się że szpule z kablem są przerobione, a w ich wnętrzu ukryte są papierosy.

 

W sumie w czterech szpulach funkcjonariusze KAS znaleźli 126 tys. paczek papierosów różnych marek, z białoruskimi znakami akcyzy. 44-letni kierowca tira został przesłuchany w charakterze świadka w sprawie karnej skarbowej. Papierosy trafiły do magazynu służby celno-skarbowej w Suwałkach. - Organizatorom przerzutu do Unii Europejskiej tak dużego transportu papierosów grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat - dodał Czarnecki.

 

Różne sposoby szmuglowania

 

Funkcjonariusze podlaskiej KAS - zabezpieczający przed przemytem zarówno tzw. wewnętrzną granicę unijną (z Litwą) oraz część granicy zewnętrznej (z Białorusią) - przez ostatnie lata odnotowali już przeróżne pomysły przemytników na nielegalny przewóz papierosów.

 

Na drogowych polsko-białoruskich przejściach granicznych, gdzie odbywają się odprawy paszportowo-celne, najczęstsze są próby ukrycia kontrabandy w przeróżnych skrytkach samochodowych: w podłodze, ściankach, nadkolach, zbiornikach z paliwem. Zdarzały się też mniejsze przemyty m.in. w chlebie, piłkach, gaśnicy, manekinach, wnętrzu książek, telewizorze i pianinach. Do przemytu posłużył kiedyś nawet tort, który rzekomo miał być prezentem na urodziny.

 

Na drogach prowadzących z Litwy zatrzymywane są duże przemyty papierosów w tirach. Np. zamiast transportu drewna, artykułów spożywczych, wyrobów plastikowych, mebli; zdarzył się też transport fabrycznie zamkniętych puszek z kawą, w których były paczki papierosów, a wypełniającymi wolne przestrzenie ziarnami, okazała się kukurydza. Była też odnotowana próba ukrycia papierosów w karetce pogotowia, przęśle mostu czy kolejowych cysternach.

jm/ml/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze