Pentagon wstrzymuje inwestycje w Polsce za ponad 130 mln dol. Pieniądze pójdą na mur z Meksykiem

Świat
Pentagon wstrzymuje inwestycje w Polsce za ponad 130 mln dol. Pieniądze pójdą na mur z Meksykiem
Reuters

Pentagon ogłosił listę inwestycji, które zostały wstrzymane, a ich budżet zostanie przeznaczony na zbudowanie muru na granicy Stanów Zjednoczonych i Meksyku, jednej ze sztandarowych obietnic przedwyborczych prezydenta USA Donalda Trumpa. Jest wśród nich pięć projektów w Polsce, zaplanowanych na przyszły rok, o łącznej wartości 130,4 mln dolarów.

Na liście inwestycji do opóźnienia lub skasowania, którą zatwierdził sekretarz obrony Mark Esper, znajduje się 127 pozycji o łącznej wartości 3,6 mld dolarów. Spośród nich 43 to obiekty na terenie Stanów Zjednoczonych, 21 - na terytoriach zależnych USA (Puerto Rico, Guam i Wyspy Dziewicze USA), zaś pozostałe 63 - za granicą.

 

Jeśli chodzi o ich wartość, to niedoszłe inwestycje zagraniczne składają się na ponad połowę oszczędności - 1,83 mld dolarów, na te w USA przeznaczono pierwotnie 1,07 mld, zaś na terytoriach zależnych - niespełna 700 mln.

 

Ponad połowa zagranicznych skasowanych inwestycji znajduje się w Europie, ale państwem, w którym najwięcej ich skasowano jest Japonia (14 pozycji), a dalej - Niemcy (12) i Wielka Brytania (8). Z kolei najdroższą pozycją na liście jest magazyn w bazie lotniczej Ramstein w Niemczech, którego budowa miała kosztować 119 mln dolarów, zaś najdroższą pozycją na terenie USA - centrum inżynieryjne w akademii wojskowej w stanie Nowy Jork (95 mln dol.).

 

Koszary, tory, składy amunicji

 

Wśród projektów, których finansowanie zostało wstrzymane, jest 5 projektów w Polsce. Wszystkie z nich miały powstać w ramach Europejskiej Inicjatywy Odstraszania (European Deterrence Initiative, EDI) - programu uruchomionego przez Biały Dom po aneksji Krymu przez Rosję, który ma na celu zwiększenia bezpieczeństwa w Europie przez zwiększenie obecności USA w regionie. 

 

Cztery z nich są wpisane jako projekty "w Polsce", bez wyszczególnienia konkretnego miejsca budowy. To inwestycje infrastrukturalne - budowa torów kolejowych i stacji, składów amunicji, koszar. Były zaplanowane na okres od kwietnia do września 2020 roku.   Koszt najdroższej z tych inwestycji miał wynieść 52 mln dolarów

 

Piąty projekt to infrastruktura do przechowywania paliwa na lotnisku w Powidzu, zaplanowany na listopad 2020 roku. Jego wartość to 21 mln dolarów.  

 

Łączna wartość tych pięciu pozycji - 130,4 mln dolarów - jest mniejsza niż we wstępnej, przedstawionej w marcu wersji listy. Wtedy wartość zagrożonych inwestycji w Polsce wynosiła 144,4 mln dolarów.

 

Deklarację o programie podpisywali Duda i Trump

 

Jakub Szymczuk/KPRP

 

 

We wrześniu 2018 roku, podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych, prezydent Andrzej Duda podpisał wraz Donaldem Trumpem deklarację, która odnosiła się do programu EDI. Można w niej przeczytać: "Uznając znaczenie wzmocnionej i dostosowanej wysuniętej obecności NATO na wschodniej flance oraz europejskiej inicjatywy odstraszania autorstwa Stanów Zjednoczonych, Polska i Stany Zjednoczone zobowiązują się do rozważenia wariantów wzmocnienia militarnej roli Stanów Zjednoczonych w Polsce. W toku wzmożonych konsultacji dokonamy analizy wykonalności tej koncepcji". Pozytywnie do efektów programu EDI odniósł się w tym samym miesiącu, podczas spotkania z amerykańskim gen. Josephem Dunfordem, szef MON Mariusz Błaszczak.  

 

Jak informował serwis Defence24.pl, w grudniu 2018 roku odbyło się spotkanie, w którym Amerykanie namawiali polskie firmy do udziału w inwestycjach realizowanych m.in. w ramach EDI. - W ostatnich czterech latach 27 polskich firm otrzymało w ramach amerykańskich projektów w Polsce w sumie 40 mln dolarów - mówił wówczas Eric F. Green, zastępca ambasadora USA w Polsce. Pułkownik Tomasz Kowalik, dyrektor Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych MON, stwierdził natomiast, że do tej pory inwestycje (m.in. z programu EDI) były prowadzone "w takich bazach, jak Powidz, Żagań, Świętoszów, Łask koło Łodzi, Redzikowo, Poznaniu oraz na poligonie koło Drawska Pomorskiego".

 

Pieniądze pójdą na mur

 

Administracja Donalda Trumpa na początku września rozpoczęła proces anulowania zaplanowanych w budżecie Pentagonu na 2019 rok. Pozyskane w ten sposób pieniądze mają być przeznaczone na wybudowanie ponad 280 km muru na granicy, który ma pomóc w walce z migrantami z Ameryki Południowej i Środkowej. 

 

"Ta decyzja zaszkodzi zaplanowanym, ważnym projektom, które miały pomóc naszym żołnierzom w placówkach w Nowym Jorku, Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. To policzek w twarz pracowników sił zbrojnych, którzy służą naszemu państwu, że Donald Trump jest skłonny kanibalizować już rozdysponowane fundusze wojskowe aby łechtać swoje ego, na mur za który, jak obiecywał, zapłacić ma Meksyk" - komentował sprawę Chuck Schumer, lider Demokratów w amerykańskim Senacie.

 

 

W lutym Trump ogłosił wprowadzenie stanu wyjątkowego, który miał pozwolić mu na przeznaczenie 8 mld dolarów na budowę muru bez zgody Kongresu. 3,6 mld z tych funduszy miało właśnie pochodzić z budżetu Pentagonu.

jm/grz/ NPR, PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze