Wojsko ma zbudować rurociąg na pontonach. Władze Warszawy przyjęły pomoc ws. ścieków

Polska

Władze Warszawy podjęły decyzję o przyjęciu pomocy polegającej na zbudowaniu alternatywnego rurociągu, którym będą tłoczone ścieki - poinformował w piątek szef KPRM Michał Dworczyk po posiedzeniu sztabu kryzysowego w KPRM. Służby przeprowadziły rekonesans nad Wisłą i przygotowują się do budowy rurociągu. Premier poinformował, że most pontonowy będzie "spięty" do wtorku.

W piątek rano w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyło się posiedzenie sztabu kryzysowego, w którym uczestniczył m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

 

Po zakończeniu posiedzenia szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że podczas spotkania przedstawiono władzom Warszawy propozycję pomocy polegającej na zbudowaniu alternatywnego rurociągu, którym będą tłoczone ścieki z lewobrzeżnej do prawobrzeżnej Warszawy, tak aby następnie trafiły one do oczyszczalni ścieków "Czajka".

 

- Bardzo się cieszymy, że władze Warszawy podjęły decyzję o przyjęciu tej pomocy - powiedział Dworczyk.

 

Poinformował, że powstaje zespół roboczy, którego szefem zostaje wiceprezes Wód Polskich Krzysztof Woś. "Wody Polskie zintegrują wszystkie działania niezbędne do tego, żeby ta przeprawa i ten rurociąg powstał" - dodał szef KPRM.

 

Rekonesans wojskowy na brzegu Wisły

 

- Z trzech garnizonów zostaną ściągnięte niezbędne siły i środki do tego, żeby przeprawa została zbudowana przez Wisłę, a następnie tą przeprawą zostanie pociągnięty najpierw elastyczny rurociąg, którym pompy powodziowe zaczną tłoczyć ścieki - powiedział Dworczyk. Ścieki te, jak dodał, trafią do oczyszczalni Czajka.

 

Następnie zostanie wykonane docelowe rozwiązanie: rurociąg, którym ścieki - przy wykorzystaniu grawitacji - będą transportowane do oczyszczalni Czajka. Z kolei ten pierwszy rurociąg będzie traktowany jako awaryjny.

 

- Takie rozwiązanie, właśnie z tym zapasowym rurociągiem, pozwoli na bezpieczny transport nieczystości, ścieków do oczyszczalni Czajka przez wiele tygodni, bo zapewne właśnie tyle potrwa naprawa rurociągu biegnącego pod dnem Wisły - powiedział Dworczyk.

 

"Szalenie istotne kwestie"

 

Po 14:00 wojsko, straż pożarna, przedstawiciele rządu i władz miejskich oraz Wód Polskich zakończyły rekonesans nad Wisłą.

 

Uczestniczący w rekonesansie Dworczyk poinformował dziennikarzy, że służby ustalają podział zadań i omawiają najważniejsze kwestie, związane z budową rurociągu.

 

- Kwestie inżynieryjne, obliczeniowe, są szalenie istotne. (…) będziemy chcieli, żeby jak najsprawniej ten proces stworzenia rurociągu, którym będą przepompowywane ścieki do oczyszczalni "Czajka" (…) został przeprowadzony - powiedział.

 

Z kolei premier Mateusz Morawiecki powiedział dziennikarzom, że most pontonowy ma być "spięty" do wtorku.

 

Trzaskowski: konieczna jest współpraca miasta z rządem 

 

Po zakończeniu posiedzenia prezydent stolicy powiedział, że z jego strony jest "pełna deklaracja ścisłej współpracy ze wszystkimi, którzy chcą pomóc rozwiązać problem, bo to jest w tej chwili najważniejsze i taką deklarację pan minister Dworczyk złożył" - stwierdził Rafał Trzaskowski.

 

- Udajemy się do spółki MPWiK po to, żeby rozmawiać o tych wszystkich scenariuszach, które zostały przedstawione przez stronę rządową - mówił Trzaskowski.

 

Jednocześnie zaznaczył, że miasto pracuje "nad swoimi scenariuszami (...) W związku z tym myślę, że dzisiaj uzgodnimy na poziomie szczegółowym plan wspólny działań".

 

 

Ozonowanie ścieków

 

- Z jednej strony będzie dalej funkcjonował sztab kryzysowy, który zajmuje się całością problemu, w którym od samego początku uczestniczą przedstawiciele rządu (...), a z drugiej strony będziemy pracowali nad koncepcją przerzucenia ścieków bezpośrednio do oczyszczalni ścieków i również nad naszymi koncepcjami, które mają na celu - zanim ten dodatkowy awaryjny rurociąg zostanie wybudowany - doprowadzić do tego, żeby te ścieki były tak ozonowane, żeby były jak najmniej szkodliwe dla środowiska - podkreślił Trzaskowski.

 

Dopytywany przez dziennikarzy, co z budową mostu pontonowego odparł: "rozmawiamy o koncepcji budowy takiego mostu przez stronę rządową, oczywiście z naszą współpracą, dlatego, że ta współpraca jest absolutnie konieczna".

 

Trzaskowski zapewnił też, że w stolicy nie ma zagrożenia epidemiologicznego. - Woda w Warszawie jest w 100 proc. bezpieczna (...) Ten zrzut ścieków jest poniżej wszystkich ujęć dla Warszawy, więc nie ma wpływu na jakość wody w Warszawie - zaznaczył.

 

 

"Nie straszyć, nie powodować paniki"

 

Prezydent Warszawy wziął w piątek udział także w sztabie kryzysowym w siedzibie MPWiK poświęconym awarii układu przesyłowego ścieków. Wcześniej uczestniczył w posiedzeniu sztabu kryzysowego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, na którym władze samorządowe i rządowe rozmawiały o naprawie awarii.

 

Trzaskowski na konferencji podkreślił, że najważniejsze jest to, żeby nie bagatelizować tej awarii i skupiać się na usunięciu jej skutków. - Trzeba zrobić wszystko, by to zagrożenie było jak najmniejsze, ale nie straszyć, nie powodować paniki. Mamy sytuację poważną, ale nie zagrażającą życiu i zdrowiu ludzi - zaznaczył prezydent.

 

Podkreślił też, że w Warszawie nie ma w ogóle problemu z jakością wody. Jest dokładnie tej samej jakości, jak przed awarią, ponieważ zrzut ścieków znajduje się poniżej wszystkich ujęć wody w Warszawie.

 

Pytany, kiedy uda się wprowadzić rozwiązania zapobiegania przedostawania się ścieków do Wisły podkreślił, że trwają prace dotyczące kwestii ustalania przyczyn i skutków oraz rozpoczęcia prac nad ich usunięciem. - Trwają prace i przywrócenie rurociągu - który funkcjonował przed awarią - do pełnej używalności - wskazał.

 

- Jest wybrana firma, eksperci są na miejscu. Wiemy już dziś, że to zajmie czas, nie jesteśmy jeszcze w stanie stwierdzić jaki. To na pewno zajmie więcej niż kilka dni. Czy to będą tygodnie, czy miesiące będziemy o tym informować - mówił prezydent.

 

Trzaskowski powiedział też, że równolegle będzie ozonowanie ścieków i jest to "rozwiązanie wyjątkowo unikatowe, nad którym pracujemy od wielu godzin". - Ono będzie wcielone w życie jak najszybciej. Miejmy nadzieję, że już podczas weekendu, w poniedziałek najdalej będzie ozonowanie - mówił prezydent.

 

  

 

"Eksperci policzą, czy most wytrzymałby takie obciążenie"

 

Trzaskowski poinformował, że nigdy wcześniej "było tego typu operacji, by na moście pontonowym były rury ze ściekami o tak dużej sile oddziaływania, o takim ciężarze".


- Sam most pontonowy jest wykrzywiony nurtem rzeki, jeśli się na niego położy tony obciążenia, które jeszcze pracują przez cały czas, to wiadomo, że ten nacisk na most jest olbrzymi. W tej chwili eksperci zaczną liczyć, czy taki most wytrzymałby takie obciążenie - powiedział prezydent Warszawy.


Trzaskowski poinformował, że by postawić most pontonowy, "musi być odpowiedni poziom wody w rzece, żeby on nie osiadł na kamieniach". - Eksperci mówią o 70 cm, z obciążeniem ten poziom musi być większy. To jest teraz przedmiotem analiz - dodał.


- Opracowywana jest także koncepcja mostu na tzw. pływakach, które nie potrzebują takiej głębokości wody - podał prezydent Warszawy.


Zapytany o to, jacy eksperci będą dokonywać analizy, Trzaskowski poinformował, że będą to "eksperci Wód Polskich, eksperci miasta, których ściągnęliśmy w ostatnie godziny z całej Polski, eksperci wodociągów, który będą pracować w zespole, by to wszystko policzyć, oczywiście ze współudziałem wojska".


- Wojsko może ten most postawić, ale nie jest odpowiedzialne za to, czy on to udźwignie. Muszą mieć wszystkie dane, czy te konstrukcje udźwigną taki ciężar - tłumaczył.

 

 

jm/ml/prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze