Standerski (Wiosna): mamy zrobione całe zestawienie zmian w budżecie na 2020 rok

Polska
Standerski (Wiosna): mamy zrobione całe zestawienie zmian w budżecie na 2020 rok
PAP/Tomasz Gzell

Program lewicy jest dokładnie policzony, wyliczenia przedstawimy na wrześniowej konwencji - powiedział szef zespołu programowego lewicy, ekspert Wiosny, Dariusz Standerski. Jak dodał, podczas wrześniowej konwencji lewica przedstawi propozycje rozwiązań dotyczących podatków.

W sobotę w Warszawie odbyła się konwencja programowa lewicy, która w wyborach startować będzie jako komitet wyborczy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Liderzy zapowiedzieli podczas niej m.in. budowę miliona mieszkań, zwiększenie finansowanie ochrony zdrowia do 6,8 proc. PKB, wykup leków na receptę za pięć złotych, wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy ze względu na chorobę płacone w wysokości 100 proc. wynagrodzenia, wynagrodzenie minimalne na poziomie 1000 euro, 1600 zł emerytury obywatelskiej.

 

Zapowiedziano również darmowe dojazdy do szkół dla dzieci, darmowe posiłki oraz przywrócenie opieki stomatologicznej i pielęgniarskiej w szkołach.

 

Standerski pytany o finansowanie programu podkreślił, że komitet lewicy ma wyliczone wszystkie propozycje i będzie je przedstawiał na wrześniowej konwencji.

 

- Mamy zrobione całe zestawienie zmian w budżecie na 2020 rok, jeżeli chcielibyśmy wprowadzać wszystko już od przyszłego roku - powiedział.

 

Wiele z propozycji lewicy, to inwestycje

 

Standerski przyznał też, że podczas kampanii wyborczej, lewica zaproponuje dwa rozwiązania dotyczące podatków.

 

- To na początku września na jednej z konwencji ogłosimy, ponieważ uznaliśmy, że są to na tyle mocne części programu, że należy im poświęcić odrębne spotkanie - zaznaczył.

 

Dodał, że po wprowadzeniu propozycji podatkowych, które zostaną przedstawione we wrześniu, "wyrówna się strona wydatkowa z przychodową w budżecie opracowanym przez lewicę".

 

Standerski zaznaczył, że wiele z propozycji lewicy, to inwestycje i jako przykład podał budowę mieszkań.

 

- W pierwszym roku planujemy wydać ok. 3,840 mld zł, aby zacząć ten program, a jednocześnie po budowie pierwszej transzy mieszkań do budżetu państwa będą wpływać przychody z kupna tych mieszkań i z wynajmu, co pozwoli w dłuższej perspektywie dochodzić do bilansu tego programu, co też jest ważne - wyjaśnił.

 

Likwidacja zbędnych - zdaniem lewicy - instytucji m.in. Instytutu Pamięci Narodowej

 

Przyznał też, że lewica chciałaby zaoszczędzić w budżecie część pieniędzy, które dziś pochłania m.in. projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego czy rozbudowa elektrowni Ostrołęka. Dodatkowe kilka miliardów złotych ma przynieść likwidacja zbędnych - zdaniem lewicy - instytucji m.in. Instytutu Pamięci Narodowej czy Polskiej Fundacji Narodowej, a także rozdział państwa od kościoła.

 

Ekspert odniósł się także do kwestii zwiększenia płacy minimalnej czy emerytury obywatelskiej.

 

- Musimy pamiętać, że określona część, zgodnie z teorią makroekonomii i zgodnie z praktyką fiskalną, wraca do budżetu państwa czy to w postaci podatków bezpośrednich czy podatków od konsumpcji - powiedział.

 

Jeżeli chodzi o politykę lekową i wprowadzenie możliwości wykupu leków za 5 złotych, to - jak przyznał Standerski - w tym przypadku należałoby uporządkować i rozszerzyć system refundacji leków.

 

- To wpisuje się w politykę zwiększenia nakładów na opiekę zdrowotną, które i ten rząd zobowiązał się realizować - podkreślił.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze