Kosiniak-Kamysz: być może tam, gdzie wystawimy kandydatów do Senatu, będą inni kandydaci opozycyjni

Polska

- Waldemar Pawlak, Jan Filip Libicki, Sławomir Sosnowski, Wojciech Kozak - to tylko kilka osób, które wystartują w jesiennych wyborach do Senatu - powiedział w piątkowym programie 'Wydarzenia i Opinie" Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL. Dodał, że Janusz Piechociński nie planuje startu w wyborach, ale jeśli chciałby się zdecydować, to "listy PSL są dla niego otwarte".

Gość programu zapowiedział "walkę o Sejm i Senat". Pytany o to, czy kandydaci Koalicji Polskiej będą wystawiani w tych samych okręgach, co kandydaci Koalicji Obywatelskiej, odpowiedział: wystawiamy swoich kandydatów tam, gdzie jesteśmy silni.

 

- Nie wchodzimy w szkodę w innych okręgach, ale nie ma mowy o podpisywaniu paktów, porozumień. Może zdarzyć się tak, że nasi kandydaci będą tam, gdzie osoby z KO. Jednak w znakomitej większości okręgów tak nie będzie - dodał lider PSL.

 

Wśród okręgów, gdzie PSL "czuje się mocny" wymienił: "ścianę wschodnią" i okręgi "poza dużymi miastami".

 

- Tam będziemy wystawiać kandydatów, a PO wie gdzie jest silne - wyjaśnił.

 

"To jest powrót do korzeni"

 

Prowadzący program Piotr Witwicki pytał Kosiniaka-Kamysza o połączenie sił PSL i Pawła Kukiza.

 

- Punkty programowe które nas połączyły: zmiana ustrojowa w Polsce, oddanie większej władzy w ręce obywateli, to powrót do korzeni PSL Piast z 1926 roku. Już wtedy Wincenty Witos mówił o jednomandatowych okręgach wyborczych - wyjaśnił gość "Wydarzeń i Opinii".

 

Lider ludowców zaznaczył, że wraz z Kukizem chcą, by prokuratora generalnego wybierano w wyborach.

 

"Elektorat związany z rolnictwem jest rozczarowany"

 

Gość Polsat News odniósł się również do polityki PiS kierowanej w stronę rolników.

 

- Elektorat związany z rolnictwem jest rozczarowany. Kolejne ognisko ASF (afrykańskiego pomoru świń - red.) w tym tygodniu, holding spożywczy, który miał stabilizować ceny produktów rolno-spożywczych nie istnieje, embargo na polskie jabłka jest, miliony ton węgla z Rosji przyjeżdżają do Polski, Janów Podlaski, Michałów - rozwalone stadniny. Jakie nowe rynki otworzono? Gdzie są małe zbiorniki retencyjne przy gospodarstwach rolnych? Nic z tych rzeczy nie zostało wykonanych. To są efekty pracy tego rządu - mówił Kosiniak-Kamysz.

 

Podczas rozmowy lider PSL wymienił kilka punktów programu Koalicji Polskiej.

 

- Emerytura bez podatku, dobrowolny ZUS, gdyż przedsiębiorcy nie mogą być ograbiani, zerowy VAT na żywość tradycyjną i przejście na zieloną energię odnawialną - to chcemy wprowadzić - zapowiedział.

 

"To fake news"

 

Piotr Witwicki nawiązał do artykułu "Rzeczpospolitej", która poinformowała o spotkaniu Kosiniaka-Kamysza z generałami odpowiedzialnymi za wprowadzenie w Polsce stanu wojennego.

 

- To fake news. Byłem na spotkaniu z Klubem Generałów, którzy wprowadzali Polskę do NATO, których odznaczał śp. prezydent Lech Kaczyński, którzy dobrze dbają o polską armię. Nie widzę nic złego w tym spotkaniu - stanowczo odpowiedział Kosiniak-Kamysz.

 

"Reforma wymiaru sprawiedliwości jest konieczna"

 

Lider ludowców pytany był o zdanie na temat propozycji Zbigniewa Ziobry dotyczącej opracowania zasad zachowania w mediach społecznościowych dla sędziów.

 

- A wie pan, że 23. paragraf Kodeksu etyki sędziowskiej mówi o powściągliwości sędziów w mediach społecznościowych? Dobrych zwyczajów i obyczajów nie da się wpisać do ustaw. (...) Ziobro powinien dawno odejść. Reforma wymiaru sprawiedliwości jest konieczna - oznajmił.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Wydarzenia i Opinie" można obejrzeć tutaj.

ac/msl/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze