"Porozumienie jest gotowe, będzie ogłoszone lada moment". Wspólne listy opozycji do Senatu

Polska

- To bardzo dobry znak, pokazuje, że cała opozycja demokratyczna potrafi się zjednoczyć w sprawie wspólnych kandydatur do Senatu, występować razem, wskazywać tych, którzy według niej są najbardziej wartościowi, żeby zasiadać w Senacie i pokazać jedność, której Polacy oczekują - powiedział w Polsat News Bogdan Klich (PO), komentując "pakt senacki" Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i PSL.

Pod koniec lipca Lewica zaproponowała "pakt senacki", który zakłada, że opozycyjne partie nie będą wystawiały przeciwko sobie kandydatów w wyborach do Senatu. Liderzy SLD, Lewicy Razem i Wiosny zaproponowali spotkania w tej sprawie m.in.: szefowi PO Grzegorzowi Schetynie i prezesowi PSL Władysławowi Kosiniak-Kamyszowi.

 

W piątek odbyła się kolejna tura negocjacji w sprawie uzgodnienia wspólnej listy kandydatów do Senatu.

 

"Stawką tych wyborów jest demokracja"

 

Według Bogdana Klicha z PO, który był gościem programu "Graffiti" w Polsat News, "pakt senacki" opozycji to bardzo ważna wiadomość, bo "gdyby PiS wygrał wybory, Senat może blokować niektóre, zwłaszcza te najbardziej niebezpieczne pomysły partii rządzącej".

 

- Mam nadzieję, że dzięki porozumieniu senackiemu uda się wygrać wybory do Senatu i w związku z tym, te zasadnicze, godzące w zasady ustrojowe państwa, godzące w zasady demokracji, pogłębiające rozkład systemu wymiaru sprawiedliwości w Polsce sprawy, będą mogły być zablokowane przez Senat - powiedział polityk.

 

Klich wskazał, że gdyby PiS wygrało wybory parlamentarne, "to byłoby to zagrożenie dla Polski na najbliższe cztery lata i pogłębienie tych procesów, które odsuwają Polskę od zachodu i kierują ją na wschód".

 

Według niego "stawką tych wyborów jest demokracja sama w sobie, to może być zamknięcie okresu demokratycznego w Polsce, który rozpoczął się 30 lat temu". 

 

Zwrócił uwagę, że "przed poprzednimi wyborami PiS też ukrywał swoje intencje".

 

- Tymczasem okazało się, że w ciągu ostatniej kadencji zdemontował całkowicie system praworządności w Polsce - powiedział.

 

Według niego "zmiany dokonane w ordynacji wyborczej, zmiany wprowadzone w strukturze Sądu Najwyższego dają szansę PiS-owi na to, żeby uznać ważność wyborów nawet gdyby zostały one przeprowadzone w sposób nieprawidłowy". 

 

"Trzeba zmienić system służby zdrowia"

 

Według najnowszego badania, które przytacza "Rzeczpospolita", trudna sytuacja w ochronie zdrowia powinna być priorytetem w programach partii w kampanii wyborczej. 

 

"Poza służbą zdrowia, zdaniem respondentów, liczą się przede wszystkim kwestie dotyczące ochrony klimatu oraz wysokich cen żywności. W sondażu przeprowadzonym 9-10 sierpnia sprawy światopoglądowe znajdują się na ostatnim miejscu, jeśli chodzi o priorytet dla partii politycznych" - czytamy w dzienniku.

 

- Oczywistym jest, że trzeba zmienić system służby zdrowia. Muszą być skrócone kolejki do specjalistów. Platforma deklaruje, że w ciągu 21 dni każdy obywatel powinien móc być przyjęty do specjalisty. Musi być zmniejszony tłok na SOR-ach, bo to co się dzieje, jest rzeczą zupełnie niebywałą - stwierdził Klich.

 

 

"Wierzę w to, że wybory będą wygrane"

 

Zwrócił również uwagę, że "PO jasno mówi, że system oświaty w Polsce został zdemontowany".  

 

- Należy go uporządkować, uspokoić sytuację w oświacie i spełnić oczekiwania nauczycieli, dając wszystkim nauczycielom tysiąc złotych podwyżki - powiedział polityk. 

 

- Zdrowie, edukacja, czyste powietrze, sprawy szkolnictwa oraz wyższe płace i niższe podatki to są sprawy absolutnie kluczowe dla PO - dodał. 

 

Na koniec prowadzący program Grzegorz Kępka zapytał Klicha o kampanię wyborczą. Niezwykle aktywny jest w niej Jarosław Kaczyński, natomiast Grzegorz Schetyna pozostaje nieco w cieniu.

 

- Prowadziliśmy przez kilka tygodni wielką akcję pt. "POrozmawiajmy". Sztab PO jeździł po całym kraju. Grzegorz Schetyna jeździł po całym kraju. Teraz był czas dogadywania się, jeśli chodzi o listy do Sejmu i tworzenia tego fantastycznego porozumienia całej opozycji demokratycznej, żeby zablokować demontaż polskiej demokracji i zawłaszczanie państwa przez PiS - przekazał.

 

- Wierzę w to, że wybory będą wygrane i Polska wróci do normalnego rozwoju demokratycznego - dodał.

 

Dotychczasowe odcinki programu można obejrzeć tutaj.

luq/dk/ Poslat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze