Starcia protestujących z policją w głównym mieście Kaszmiru

Świat
Starcia protestujących z policją w głównym mieście Kaszmiru
AP

Setki manifestantów starły się w piątek z policją na ulicach Śrinagar, głównego miasta Kaszmiru, którego indyjskie władze na początku sierpnia pozbawiły statusu regionu specjalnego - poinformowała agencja AFP.

Zamieszki wybuchły po tym, jak na ulicach dzielnicy Soura zebrały się tysiące ludzi, aby ponownie zaprotestować przeciwko decyzjom władz w Delhi. W funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa rzucano kamieniami. Demonstranci przed policyjnymi pałkami bronili się za pomocą prowizorycznych tarcz.

 

Gaz łzawiący

 

Nie ma doniesień o rannych; policja użyła gazu łzawiącego, aby rozpędzić protestujących. Nad tłumem manifestantów kilka razy przeleciał wojskowy dron.

 

- Próbujemy przełamać policyjny kordon i udać się do centrum miasta, ale policja używa siły, aby nas zatrzymać - powiedział dziennikarzowi AFP jeden z protestujących. - Domagamy się tego, co jest nam należne, (...) domagamy się, aby Indie szanowały swoje obietnice - mówił inny, dodając, że akcja protestacyjna nie skończy się, dopóki Kaszmir nie otrzyma pełnej niezależności od Indii.

 

Sytuacja w Kaszmirze była w piątek tematem rozmowy premiera Pakistanu Imrana Khana z prezydentem USA Donaldem Trumpem w kontekście piątkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Spotkanie za zamkniętymi drzwiami w Nowym Jorku zostało zwołane na wniosek roszczącego sobie prawa do Kaszmiru Pakistanu, który został poparty przez Chiny.

 

Indie zapowiadają złagodzenie ograniczeń

 

Wcześniej w piątek rząd Indii zapowiedział złagodzenie ograniczeń w Kaszmirze. Szef indyjskiego MSZ Subrahmanyam Jaishankar poinformował, że w nocy z piątku na sobotę rozpocznie się przywracanie łączności stacjonarnej w Śrinagar. Zapowiedział także rychłe zniesienie w całym Kaszmirze ograniczeń w przemieszczaniu się ludności oraz otwarcie szkół po weekendzie.

 

Szef resortu nie podał jednak, kiedy przywrócone zostanie działanie telefonii komórkowej i internetu. Jego zdaniem usługi te to potencjalne zagrożenie dla kraju, bowiem mogą one być skutecznym narzędziem przy próbach przeprowadzania "aktów terrorystycznych".

jm/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze