Prezydent złożył wieniec przed Pomnikiem Powstań Śląskich

Polska
Prezydent złożył wieniec przed Pomnikiem Powstań Śląskich
PAP/Andrzej Grygiel

Prezydent Andrzej Duda złożył w czwartek wieniec przed Pomnikiem Powstań Śląskich w Katowicach. Był to jeden z punktów jego wizyty podczas uroczystości Święta Wojska Polskiego i setnej rocznicy wybuchu pierwszego powstania śląskiego.

Prezydentowi, który do Katowic przyjechał wraz z małżonką w składaniu wieńca towarzyszyli premier Mateusz Morawiecki, marszałkowie Sejmu i Senatu: Elżbieta Witek i Stanisław Karczewski oraz szef MON Mariusz Błaszczak.

 

Centralne obchody Święta Wojska Polskiego, organizowane co roku 15 sierpnia w Warszawie, tym razem odbywają się w Katowicach, właśnie dla upamiętnienia setnej rocznicy wybuchu powstania śląskiego.

 

Pomnik Powstańców Śląskich od lat jest jednym z symboli Katowic. Powstały w 1967 r. monument znajduje się przy katowickim rondzie im. gen. Jerzego Ziętka, nieopodal Spodka. Składają się na niego trzy bryły w kształcie orlich skrzydeł, symbolizujących trzy śląskie powstania z lat: 1919, 1920 i 1921.

 

Na bastionie pomnika znajdują się napisy prezentujące nazwy miejscowości - powstańczych pól bitewnych. Są to m.in.: Siemianowice, Bogucice, Mysłowice, Ruda Śląska czy Góra Św. Anny. Autorami instalacji są rzeźbiarz prof. Gustaw Zemła i architekt prof. Wojciech Zabłocki.

 

Głównym punktem obchodów jest defilada wojskowa

 

Przed złożeniem wieńca prezydent wziął udział we mszy św. w intencji ojczyzny w kościele garnizonowym w Katowicach.

 

Głównym punktem obchodów będzie zaplanowana na godz. 14 wojskowa defilada "Wierni Polsce", w której weźmie udział ok. 2,6 tys. żołnierzy. Poza kolumnami pieszymi ulicami Katowic przedefiluje ponad 180 pojazdów. Na niebie zaprezentuje się 60 statków powietrznych.

 

Jak pisała przed laty regionalna prasa, odsłonięcie Pomnika Powstańców Śląskich w 1967 r. było wielkim wydarzeniem, które zgromadziło tysiące ludzi. Na archiwalnych fotografiach z uroczystości widać w tle powstającą konstrukcję Spodka. Do Katowic przyjechali przedstawiciele ówczesnych władz państwowych, a rolę gospodarza pełnił prezes Związku Weteranów Powstań Śląskich gen. Jerzy Ziętek, w czasach PRL wojewoda śląski i katowicki.

 

"Ten pomnik, i ta manifestacja, były osobistym triumfem wojewody Jerzego Ziętka. Jemu najbardziej zależało na tym, żeby poświęcenie uczestników powstań śląskich nie poszło w zapomnienie. A mogło tak być, bo partyjnym władzom bardziej zależało na szybkim rozwijaniu przemysłu i inwestycjach w regionie niż na kultywowaniu pamięci tych, którzy walczyli o jego polskość" - pisał "Dziennik Zachodni".

 

Celem powstań było przyłączenie Górnego Śląska do Polski

 

I powstanie śląskie było zrywem polskiej ludności, którego celem miało być przyłączenie Górnego Śląska do Polski. W maju 1919 r. na konferencji w Wersalu zadecydowano, że o przynależności atrakcyjnych gospodarczo terenów Śląska przesądzi plebiscyt. Wobec trudności gospodarczych w regionie pracę przerwało 40 kopalń. Górnicy nie otrzymywali pensji, zdecydowali się na strajk generalny. 15 sierpnia 1919 r. przed bramą kopalni Mysłowice zgromadziło się około 3 tys. górników wraz z rodzinami, żądając wypłaty zaległych wynagrodzeń. Niemcy otworzyli ogień, zabijając siedmiu górników, dwie kobiety oraz trzynastoletniego chłopca. Wiadomość o masakrze zbulwersowała ludzi i zradykalizowała nastroje społeczne.

 

Powstanie wybuchło 17 sierpnia 1919 r. Walki powstańcze w krótkim czasie objęły powiaty pszczyński, rybnicki, katowicki oraz te, w których mieszkał znaczny odsetek ludności polskojęzycznej. Po początkowych sukcesach oddziałów powstańczych, niemiecki Grenzschutz sprowadził posiłki. Powstańcy dysponujący bronią ręczną nie byli w stanie przeciwstawić się broni maszynowej, artylerii, samochodom opancerzonym i pociągom pancernym. 24 sierpnia 1919 r., ze względu na beznadziejnie położenie oddziałów powstańczych oraz wzrastające represje ze strony władz niemieckich, dowódca powstania Alfons Zgrzebniok wydał rozkaz zaprzestania walk.

 

I powstanie śląskie, choć zakończone porażką, przygotowało grunt pod dwa kolejne zrywy. II Powstanie Śląskie wybuchło rok później, również w sierpniu, a trzecie - w nocy z 2 na 3 maja 1921 r.). Jego efektem było przyznanie Polsce znacząco większej części Górnego Śląska, niż początkowo zamierzano, po marcowym (w 1921 r.) plebiscycie w sprawie przynależności państwowej tych ziem. Powstania śląskie to jedyne - obok wielkopolskiego - zakończone sukcesem polskie powstania.

 

Sejm RP ustanowił rok 2019 Rokiem Powstań Śląskich. Jak czytamy w uchwale sejmowej: "Powstania Śląskie są niezwykle ważnymi wydarzeniami historii Śląska i historii Polski. Trzy Powstania Śląskie z lat 1919, 1920, 1921 niosą przesłanie dla przyszłych pokoleń. Powstańcza walka o powrót do Polski piastowskiego Górnego Śląska cechowała się wyjątkową konsekwencją i skutecznością. Mimo trwającego kilka wieków oddzielenia regionu od reszty ziem ojczystych i stosowania przez niemiecką administrację polityki germanizacyjnej polskość przetrwała. Powstania Śląskie stanowią jedną z najpiękniejszych kart w dziejach narodu polskiego, są końcowym akordem procesu jednoczenia ziem polskich w okresie porozbiorowym".

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze