Brudziński: listy kandydatów na wybory parlamentarne w ciągu najbliższych dni

Polska

- W ciągu najbliższych dni powinny być zaprezentowane kompletne listy kandydatów do Sejmu i Senatu; być może już w tym nadchodzącym tygodniu, sukcesywnie okręg po okręgu będziemy te listy publikować – mówił w niedzielę dziennikarzom szef sztabu wyborczego PiS Joachim Brudziński.

Podczas pikniku rodzinnego w gminie Zbuczyn szef sztabu wyborczego był pytany przez dziennikarzy o to, kiedy Prawo i Sprawiedliwość zaprezentuje kompletne listy wyborcze.

 

- Jesteśmy profesjonalną partią, trzymamy się wyznaczonego kalendarza, a z tego kalendarza wynika, że najpierw musi być decyzja pana prezydenta Andrzeja Dudy o dacie wyborów, później opublikowanie tej daty. Następnie powołanie komitetu wyborczego decyzją Komitetu Politycznego, powołanie pełnomocnika wyborczego i finansowego, złożenie dokumentów o powołaniu komitetu wyborczego (do PKW) – odpowiedział Brudziński.

 

"Sukcesywnie, okręg po okręgu, będziemy te listy publikować"

 

Dopytywany, kiedy w takim razie można spodziewać się zaprezentowania list odparł: - Wydaje mi się, że będą to najbliższe dni.

 

- Być może już w tym nadchodzącym tygodniu, sukcesywnie, okręg po okręgu, będziemy te listy publikować – dodał Brudziński.

 

Szef sztabu został też zapytany czy możliwe są jeszcze jakieś zmiany na tych listach w kontekście informacji, że politycy Kukiz’15 "podobno pukają do drzwi" PiS.

 

- Nie podobno, a pukają, to nie jest żadna tajemnica. Natomiast my w dużej mierze listy mamy już zaakceptowane decyzją Komitetu Politycznego (…). Natomiast w wypadku tych, którzy jeszcze chcą na listy trafić to jestem zwolennikiem, aby było to podejmowane w gronie władz okręgowych. Tzn. szef okręgu z władzami statutowymi, jeśli widzą, że dana osoba może być wzmocnieniem na liście i rekomendują taką osobę, to władze centralne tutaj specjalnie problemów robić nie będą – mówił Brudziński. 

 

"Jestem spokojny, że sytuacja w MSWiA będzie pod pełną kontrolą" 

 

W piątek dotychczasowy marszałek Sejmu Marek Kuchciński złożył rezygnację. Miało to związek z informacjami o jego lotach służbowych. Nowym marszałkiem została dotychczasowa szefowa MSWiA Elżbieta Witek.

 

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował w piątek, że premier Morawiecki powierzył obowiązki w MSWiA ministrowi koordynatorowi ds. służb specjalnych Mariuszowi Kamińskiemu. Szef rządu zwrócił się też do prezydenta Andrzeja Dudy o powołanie Kamińskiego na nowego ministra spraw wewnętrznych i administracji. - Minister nadal będzie koordynował pracę służb specjalnych - zaznaczył Müller.

 

Brudziński pytany w niedzielę o nominacje dla Kamińskiego ocenił, że jest ona "najlepszą z możliwych". - Jako były szef MSWiA mam świadomość, jak trudny jest to resort, jak specyficzna to struktura. Mariusz Kamiński jako polityk niezwykle doświadczony, odpowiadający za nadzór nad służbami specjalnymi w sposób płynny przejmie kontrolę nad polską policją, strażą pożarną, strażą graniczną- mówił Brudziński.

 

Wyraził jednocześnie opinię, że resort spraw wewnętrznych jest "uporządkowany". Jak dodał, Kamiński "nie będzie miał problemów". Ponadto – jak mówił – nowy szef MSWiA będzie miał "znakomitych współpracowników, zastępców". - Jestem spokojny, że sytuacja w MSWiA będzie pod pełną kontrolą – podkreślił Brudziński. 

luq/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze