Zwłoki mężczyzny w fontannie w Siemianowicach Śląskich

Polska
Zwłoki mężczyzny w fontannie w Siemianowicach Śląskich
pixabay/495756
Zdjęcie ilustracyjne

Ciało 61-latka wyłowiono w sobotę z fontanny miejskiej w Siemianowicach Śląskich. Według policji doszło do nieszczęśliwego wypadku.

W sobotę rano w miejskiej fontannie na rondzie niedaleko zakładów wojskowych w Siemianowicach Śląskich odnaleziono zwłoki mężczyzny. 

 

Jak poinformowała policja, ofiara to 61-latek bez stałego miejsca zamieszkania.

 

Sierż. szt. Krzysztof Toporek z KMP w Siemianowicach Śląskich powiedział w rozmowie z polsatnews.pl, że chociaż nie ma świadków zdarzenia, policja dzięki nagraniom z kamer monitoringu ustaliła, że doszło do "nieszczęśliwego wypadku".

 

- Mężczyzna został zarejestrowany przez monitoring miejski gdy w nocy chodził po murku koło fontanny. W pewnym momencie poślizgnął się, uderzył głową o kant i wpadł do wody - powiedział Toporek.

 

Chociaż policja nie podejrzewa, że w zdarzeniu mogły brać udział osoby trzecie, dokładne przyczyny śmierci mężczyzny wyjaśni sekcja zwłok, którą zleciła prokuratura. 

dk/ RMF FM, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze