Kalisz: jeśli loty Kuchcińskiego były prywatne, a podejmowano procedurę HEAD, to jest przestępstwo

Polska

- Jeżeli marszałek Sejmu Marek Kuchciński jeździł prywatnie do domu i z powrotem, a ktoś tam podejmował procedurę HEAD, to mamy do czynienia z przestępstwem. To nie był żaden lot HEAD, tylko taksówka do Rzeszowa i z powrotem. Powinna się tym zająć prokuratura - powiedział w programie "Polityka na Ostro" b. szef kancelarii prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Ryszard Kalisz.

Instrukcja HEAD określa zasady bezpieczeństwa podczas lotów prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu.


Marszałek Sejmu Marek Kuchciński w poniedziałek wpłacił 5 tys. zł na Klinikę Budzik działającą przy Centrum Zdrowia Dziecka oraz 10 tys. zł na Caritas Polska w zamian za 23 loty samolotem rządowym.


- Osoby, które są chronione przez SOP podróżują zawsze najktótszą i najszybszą drogą ze względów bezpieczeństwa. Tak jest w przypadku każdego prezydenta, premiera, marszałka Sejmu i Senatu. Czymś innym jest oczywiście kwestia podróży najbliższych, ale to nie jest w Polsce regulowane - powiedział wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa z Porozumienia.


- Mam przypadek Donalda Tuska i jego rodziny na pokładzie samolotu rządowego - dodał pokazując zdjęcie na telefonie.

 

"Dobra zamiana"


Jak zauważył Jakub Kulesza, przewodniczący KP Konfederacja, "stały argument: a za Tuska, za PO, robili tak samo". - To jest wybitny przykład, że "dobra zmiana" nie jest "dobrą zmianą", tylko jest "dobrą zamianą" i dokładnie pokazuje, że pycha, arogancja, buta, rozrzutność, z którymi PiS miało walczyć, okazało się fikcją - dodał.


- Nie wiem, dlaczego pan marszałek Kuchciński do domu, jak wcześniej premier Beata Szydło, latają służbowym luksusowym samolotem, a mimo to jedzie kolumna z samochodami, kierowcami, ochroną. No Bizancjum. I to jest władza, która szła do wyborów pod szyldem umiaru? - pytał z kolei Adam Szejnfeld z PO.

 

"To jest kpina te 15 tys. zł"


Do lotów marszałka Kuchcińskiego odnieśli się także goście programu "Punkt Widzenia".


- To jest kpina te 15 tys. zł. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że tych lotów są 23. Taksówka powietrzna, czyli mały samolot odrzutowy, można sobie to wynająć, to godzina lotu kosztuje w granicach 3-4 tys. euro. Koszty również generuje sam status HEAD - podkreślił Grzegorz Furgo z PO-KO.


Z kolei Marek Jakubiak z Federacji dla RP stwierdził: "ja chciałbym wiedzieć, że pierwsza dama, druga dama nie powinna być tak traktowana".


– Jeżeli nawet tym samym samolotem, który ma obowiązek zawieźć marszałka do miejsca zamieszkania i powrócić tym samolotem do miejsca pracy, leci jego żona, to nie róbmy z tego „halo”, bo my ani złotówki na to nie wydajemy - dodał.

 

  

prz/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze