Media ostrzegały przed nią ludzi, tropić miał ją Rutkowski. "Czeska puma" została... wymyślona

Polska
Media ostrzegały przed nią ludzi, tropić miał ją Rutkowski. "Czeska puma" została... wymyślona
Flickr/Polsat News

Puma, której szukano w Czechach, i która miała być też zauważona w Polsce, najprawdopodobniej nie istnieje - informuje czeska telewizja publiczna. Mężczyzna, który miał ją widzieć, przyznał się, że zmyślił wszystko, a zdjęcie zwierzęcia znalazł w internecie. Grożą mu nawet 3 lata więzienia. W Polsce w szukanie pumy miał się zaangażować m.in. były detektyw Krzysztof Rutkowski.

36-latek, który zadzwonił na policję i twierdził, że widział pumę podczas spaceru z psem w miejscowości Zdounky przyznał się, że zmyślił całą sytuację. Zdjęcie, którym chciał potwierdzić swoją historię znalazł w internecie. Po tym jak mężczyzna zgłosił się na policję, lokalne radio ostrzegało mieszkańców, a policja szukała zwierzęcia.

 

Po tym jak funkcjonariusze odkryli, że zdjęcie, na którym mężczyzna miał uwiecznić pumę, było wcześniej publikowane w internecie, przesłuchali go ponownie. Wtedy 36-latek przyznał się do wymyślenia całej historii. Za fałszywy alarm grożą mu nawet 3 lata więzienia.

 

Wiele informacji o pumie w Czechach, kilka w Polsce

 

Podobne informacje o "czeskiej pumie" pojawiały się następnie też w innych regionach Czech. Jedna osoba twierdziła, że widziała ją m.in. w górach w okolicach Želiva. Inna miała widzieć "szare zwierzę" w okolicach Hoštic. Do śladów znalezionych w sadzie w Litenčicach wezwano weterynarza, który stwierdził, że należą do dużego psa, a nie pumy.

 

Zgłoszenia o "dużym kocie" przyjęto też w Drinie, Vyskovie, Pelhrimovie i Jindrichohradeckach. Policja nie ma zamiaru ścigać osób, które alarmowały slużby, bo jak twierdzi, działały one w "dobrej wierze". 

 

Zwierzęcia nie znaleziono

 

Informacje o pumie pojawiały się też w polskiej prasie. "Super Express" informował m.in., że "żarłoczna, gigantyczna puma (...) konsekwentnie zmierza na polskie ziemie". Miała być widziana w okolicach granicy z Czechami - w Kotlinie Kłodzkiej i Górach Stołowych.

 

Tabloid apelował: "Ratuj się, kto może!". Na jego łamach były detektyw Krzysztof Rutkowski zapewniał, że złapie "czeską pumę". 

jm/luq/ Czeska Telewizja Publiczna, Super Express

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze