Afganistan: atak zamachowca-samobójcy na posterunek policji. Nie żyją co najmniej trzy osoby

Świat
Afganistan: atak zamachowca-samobójcy na posterunek policji. Nie żyją co najmniej trzy osoby
Zdj. ilustracyjne/Pixabay/ArmyAmber

Co najmniej trzech policjantów zginęło, a 12 zostało rannych w sobotę rano na skutek ataku zamachowca-samobójcy na główny posterunek policji w położonej na wschodzie prowincji Ghazni - poinformował rzecznik tamtejszej policji Ahmad Serat.

Zamachowiec posłużył się skradzionym wojskowym samochodem Humvee wypakowanym ładunkami wybuchowymi, którym wjechał w posterunek; budynek został częściowo zniszczony.

 

Do zamachu przyznali się talibowie, którzy po 17 latach wojny w Afganistanie kontrolują połowę terytorium kraju i niemal codziennie organizują ataki i zamachy, zwłaszcza na afgańskie siły bezpieczeństwa.

 

Wysadził się zamachowiec 

 

W czwartek bilans ofiar trzech eksplozji w Kabulu wyniósł 12 zabitych i 30 rannych

 

Jak wyjaśnił rzecznik afgańskiego MSW Nasrat Rahimi, najpierw wybuchła bomba podłożona pod mikrobus, którym jechali pracownicy ministerstwa górnictwa Afganistanu. Następnie niedaleko miejsca tego zdarzenia w powietrze wysadził się zamachowiec samobójca; później doszło do wybuchu samochodu pułapki.

 

Poprzedni większy zamach miał miejsce w Kabulu 19 lipca, gdy zamachowiec samobójca zdetonował ładunki wybuchowe w samochodzie, gdy goniła go policja. W tym ataku zginęło co najmniej dziewięć osób, a 33 odniosły obrażenia.

 

Na początku lipca afgańscy politycy i talibowie zobowiązali się do stworzenia "mapy drogowej na rzecz pokoju" oraz rozpoczęcia kontrolowanego procesu pokojowego. Jeszcze w lipcu w Katarze ma rozpocząć się ósma runda negocjacji. 

maw/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze