Po wypadku wyszedł z auta i pobił drugiego kierowcę. Mężczyzna zmarł

Moto
Po wypadku wyszedł z auta i pobił drugiego kierowcę. Mężczyzna zmarł
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Policja z Detroit poszukuje 23-latka, kierowcy Chevroleta Impala, który po zderzeniu z Buickiem Regal wyszedł z auta i pobił jego 24-letniego kierowcę. Ofiara pobicia zmarła, a napastnik porzucił swoje rozbite auto i zbiegł.

Do wypadku doszło na jednej z ulic Detroit w nocy z niedzieli na poniedziałek ok. godz. 2:00. Świadkowie zdarzenia powiedzieli policji, że widzieli jak po zderzeniu aut młody, wysoki i chudy mężczyzna wysiada z Chevroleta Impala i podchodzi do Buicka Regal, z którego wyciągnął kierowcę. 

 

Napastnik zaczął bić ofiarę pięściami i kopać po całym ciele. Kiedy ten przestał dawać oznaki życia 23-latek zbiegł pieszo. Razem z nim uciekli pozostali trzej pasażerowie chevroleta.

 

Policja szybko ustaliła personalia agresora - to Lawrence James Davis - i rozpoczęła poszukiwania, ale wciąż nie udało się jej go zatrzymać. 

 

 

 

grz/ CBS, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze