Yellow boxy na skrzyżowaniach w Szczecinie. Wkrótce mogą pojawić się w całej Polsce

Moto

Żółte prostokąty, zwane yellow boxami, pilotażowo pojawiły się na pięciu skrzyżowaniach w Szczecinie. Mają powstrzymać kierowców od wjeżdżania na skrzyżowanie, gdy z powodu korka nie mogą z niego zjechać. Resort infrastruktury przeanalizuje wnioski z eksperymentu i zdecyduje, czy wprowadzić je w całej Polsce.

Yellow box to wyznaczony żółtymi prostokątami obszar na drodze, przed którym trzeba się zatrzymać, gdy korek uniemożliwia nam błyskawiczne zjechanie ze skrzyżowania. Wówczas środek krzyżówki pozostanie wolny, a inni kierujący mogą swobodnie przez nią przejechać.

 

Blokowanie skrzyżowań to częsty występek polskich kierowców. Już teraz grożą za to dwa punkty karne i 300 zł mandatu, jednak przepis ten rzadko jest stosowany. By to zmienić, resort infrastruktury zaczerpnął pomysł yellow boxów z Europy Zachodniej, gdzie m.in. w Londynie istniały już w latach 60. ubiegłego wieku. 

 

Faza testów

 

Władze Szczecina wprowadziły to rozwiązanie na minimum trzy miesiące w pięciu miejscach w mieście. Wraz z policją zaplanowały też kampanię informacyjną, by nauczyć kierowców, jak poruszać się po skrzyżowaniach z żółtymi prostokątami.

 

Jeżeli yellow boxy sprawdzą się, mogą trafić do kodeksu drogowego i stać się kolejnymi poziomymi znakami drogowymi. Wpływ na to, czy tak się stanie, będą miały m.in. wnioski ze szczecińskiego pilotażu.

 

Dwa nowe znaki drogowe już są

 

W ubiegłym roku resort wprowadził dwa nowe znaki drogowe: "wjazd do strefy czystego transportu" (D-54) oraz "koniec strefy czystego transportu" (D-55). Stoją przy drogach, na które bezpłatnie mogą wjechać jedynie auta elektryczne, wodorowe i napędzane CNG lub LNG. Kierowcy innych pojazdów muszą opłacić wjazd. 

wka/prz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze