Prezydent Słowacji pytała Dudę o Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego

Polska
Prezydent Słowacji pytała Dudę o Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego
PAP/Piotr Nowak

Kwestie bezpieczeństwa, w tym sytuacja na Ukrainie, współpraca w ramach UE i V4 - były wśród tematów rozmowy prezydentów Polski i Słowacji Andrzeja Dudy i Zuzany Czaputovej w Warszawie. Poruszyliśmy też temat wymiaru sprawiedliwości w Polsce, w tym Izby Dyscyplinarnej SN - poinformował Duda.

W poniedziałek nowa prezydent Słowacji Zuzana Czaputova składa pierwszą oficjalną wizytę w Polsce. Spotkanie z prezydentem Dudą było ostatnim z serii spotkań z przywódcami państw Grupy Wyszehradzkiej.

 

Na wspólnej konferencji prasowej Duda wyraził wdzięczność, że Czaputova odwiedza w pierwszej kolejności kraje wspólnoty wyszehradzkiej. Według niego pokazuje to, jak duże znaczenie Zuzana Czaputova "od samego początku swojej prezydentury przywiązuje do tego co jest ważne także i dla nas, a mianowicie do współpracy w ramach UE i współpracy regionalnej".

 

"Dla nas Polska była wielką inspiracją"

 

Duda poinformował, że wśród tematów rozmów znalazły się współpraca w ramach V4 oraz Trójmorza, w szczególności rozwój infrastrukturalny - drogowy i kolejowy. - Namawiałem panią prezydent do zaangażowania się we współpracę w ramach Trójmorza, bo uważam, że jest to dobry projekt dla naszej części Europy, dla Europy Centralnej - mówił Duda. - Wierzę w to, że ta współpraca w ramach Trójmorza będzie się na najbliższych latach rozwijała - podkreślił.

 

Czaputova podkreśliła, że Słowacja chce współpracować z Polską, kontynuować tradycję budowania dobrych, przyjacielskich stosunków. Wskazywała, że Polska jest bardzo ważnym partnerem w inwestycjach, w gospodarce. - Rozmawialiśmy o perspektywach bliższej współpracy transgranicznej - mówiła prezydent Słowacji.

 

Jak zaznaczyła, stosunki polsko-słowackie nie dotyczą tylko gospodarki, bardzo ważna jest także wspólna historia i wartości. Przypominała, że to Polska była pierwszym krajem w regionie gdzie przeprowadzono częściowo wolne wybory i doprowadzono do wolności słowa. - Dla nas wszystkich z tego regionu Polska była wielką inspiracją - mówiła Czaputova. Wymieniła Lecha Wałęsę, Tadeusza Mazowieckiego i Lecha Kaczyńskiego. Jak dodała, dzięki nim i innym osobom, doszło do zjednoczenia Europy i współpracy w ramach czwórki wyszehradzkiej.

 

Słowacka prezydent zaznaczyła, że Grupa Wyszehradzka jest ważnym podmiotem regionalnym, który ma potencjał walki o wspólne interesy. Według niej nasze kraje powinny być liderami współpracy, jeśli chodzi o takie wyzwania, jak robotyzacja, automatyzacja i zmiany klimatyczne. - Jednolity głos regionalny może być silniejszy, niż głos indywidualnych państw. Ale jednocześnie stwierdzam - także razem w dialogu stwierdziliśmy to - są między nami różnice - zauważyła.

 

- Słowacja jest wyraźnie najbardziej zintegrowanym krajem, jeśli chodzi o UE. W ostatnich wyborach (prezydenckich), w drugim etapie było dwóch proeuropejskich kandydatów, czy też wyniki wyborów do PE - to jasna informacja z Republiki Słowacki, że także widzimy swoje miejsce w UE, jesteśmy w pełni zintegrowani. To jest inna pozycja, niż pozostałe kraje V4 - podkreśliła Czaputova.

 

Słowacka prezydent pytała o sądownictwo

 

Duda zaznaczył, podczas spotkania poruszono też temat wymiaru sprawiedliwości. Dodał, że Czaputova pytała go o "kształt sądownictwa dyscyplinarnego w Polsce". - Rozmawialiśmy o Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, o sposobie w jaki sędziowie są wybierani do Izby Dyscyplinarnej, jaka jest jej rola i znaczenie - wskazał Duda.

 

- Mówiłem pani prezydent, że Izba Dyscyplinarna stanowi odpowiedź na bardzo niestety złą ocenę polskiego wymiaru sprawiedliwości przez polskie społeczeństwo. To jest bardzo ważne, aby w sposób transparentny była realizowana odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów - podkreślił prezydent.

 

Dodał, że kwestie etyczne i zgodności z prawem funkcjonowania sędziów poza sądem mają niezwykle istotne znaczenie, bo - jak mówił - także poprzez to, jak zachowuje się sędzia na co dzień i jakim jest człowiekiem, ludzie wyrabiają sobie opinie na temat wymiaru sprawiedliwości. Zdaniem prezydenta, kwestia odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, która - w jego ocenie - w wielu przypadkach do niedawna w Polsce była fikcją, musi być realizowana w sposób odpowiedzialny i zdecydowany. - Cieszę się, że izba dyscyplinarna Sądu Najwyższego właśnie tak działa - dodał.

 

Czaputova oświadczała, że interesowała ją diagnoza stanu polskiego sądownictwa. Jak stwierdziła, wiele "problematycznych obszarów, z którymi walczy wymiar sprawiedliwości w Polsce nie różni się bardzo od problemów, którym trzeba stawić czoła na Słowacji". - Cieszę się, że mogliśmy dość szczegółowo i w cztery oczy, i na plenarnym posiedzeniu porozmawiać na temat reformy systemu sprawiedliwości - powiedziała prezydent Słowacji.

 

"Ważne, żeby Ukraina zbliżała się do państw UE"

 

Prezydent Słowacji zapowiedziała, że "na pewno będzie jeszcze się interesowała" kwestią sądownictwa dyscyplinarnego w Polsce. Jej zdaniem bardzo ważne jest, by "sądownictwo dyscyplinarne funkcjonowało jako dobre lustro, bez politycznych nacisków". - To jest ważne dla każdej demokracji - oświadczyła. - Na Słowacji mieliśmy takie niezbyt dobre doświadczenia i właśnie dlatego bardzo mnie interesują te kwestie w państwach V4 - dodała.

 

Podczas spotkania prezydenci Polski i Słowacji mówili też o kwestiach bezpieczeństwa, w tym sytuacji na Ukrainie. Duda wyraził zadowolenie, że wspólnie z Czaputovą mają wspólne spojrzenie na tę kwestię, iż trzeba wspierać Ukrainę w jej dążeniu do stabilności, do zachowania pełnej suwerenności i niepodległości, a co za tym idzie - do zakończenia okupacji Donbasu, Ługańska i Krymu. - Przede wszystkim także żeby były realizowane działania reformatorskie, działania proeuropejskie Ukrainy. To jest bardzo ważne, żeby Ukraina zbliżała się pod każdym względem do państw UE i wspólnoty euroatlantyckiej - powiedział prezydent.

 

Czaputova podkreśliła, że razem z Dudą zgodzili się, że NATO jest podstawą obrony. "Jedności w ramach NATO potrzebujemy również w stosunkach z Rosją" - dodała. "Podziękowałam panu prezydentowi za jego stosunek do spraw związanych z Ukrainą. Jest to największy sąsiad Słowacji. Jest to nasz wspólny priorytet. Moim celem jest doprowadzenie do większego porozumienia z Ukrainą i między naszymi krajami" - zadeklarowała.

 

Słowacja chce komisarza ds. energetyki

 

Na konferencji prasowej po spotkaniu z polskim prezydentem Czaputova została zapytana, o jakie teki będzie zabiegać w Komisji Europejskiej.

 

- Zgodziliśmy się z panem prezydentem, że to nie jest dobry wynik, że ten region nie będzie miał swojego przedstawiciela, jeśli chodzi o najwyższe stanowiska w ramach Unii Europejskiego" - powiedziała słowacka prezydent. - Jeśli chodzi o ambicje Republiki Słowackiej, wydaje mi się, że eurokomisarzowi Szefczoviczowi powinno się udać zostać przedstawicielem do spraw energetyki tak, jak to było dotychczas - powiedziała.

 

Pytany o tę samą kwestię, prezydent Andrzej Duda stwierdził: "Z całą pewnością mogę powiedzieć, że będziemy zabiegali o taki urząd komisarza w ramach Komisji Europejskiej dla Polski, który będzie pozwalał najlepiej zrealizować polskie interesy". Jak dodał, tych obszarów jest kilka. - I dzisiaj na ten temat trwają negocjacje polityczne, proszę mnie tutaj nie zmuszać do tego, abym cokolwiek przesądzał - powiedział.

 

Prezydent Duda odniósł się także do wyboru Ursuli von der Leyen jako kandydatki na przewodniczącą Komisji Europejskiej. - Uważam, że decyzje polityczne muszą odzwierciedlać wolę wyborców wyrażoną w głosowaniu, więc jeżeli partie socjalistyczne, w efekcie także socjaliści na poziomie Parlamentu Europejskiego przegrywają wybory (...), to nie bardzo rozumiem, dlaczego polityk reprezentujący to właśnie ugrupowanie miałby stanąć na czele Komisji Europejskiej - mówił Andrzej Duda. Jak dodał, jest to dla niego "dążenie sprzeczne z wynikiem wyborów".

 

- Jest dla mnie czymś całkowicie naturalnym, że kandydatką na urząd szefa KE jest polityk, która jest wyłoniona przez EPP - partię, która wybory do PE wygrała. Jest to dla mnie naturalny, demokratyczny wynik odzwierciedlający wybory do Parlamentu Europejskiego - podkreślił. Jak dodał, w tej sytuacji wybór socjalisty byłby dla niego "głęboko niedemokratyczny".

jm/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze