Horała: PiS w ostatnich dwóch kampaniach stawiało na program pozytywny

Polska

- W ostatniej kampanii mieliśmy całą koalicję zbudowaną tylko dlatego, by nienawidzić PiS-u. Mam nadzieję, że tak teraz nie będzie, że będzie dyskusja na programy, na wizje Polski - zapewnił w "Wydarzeniach i Opiniach" poseł PiS Marcin Horała. W odpowiedzi Cezary Tomczyk (PO) zapewnił, że Koalicja Obywatelska przyjmie otwartą dłoń Kaczyńskiego "o ile w drugiej ręce nie będzie noża".

Prezes PiS Jarosław Kaczyński na niedzielnym pikniku rodzinnym pod hasłem: "Dobry czas dla Polski" apelował o zakończnie wojny, "która toczy się w Polsce". - My też będziemy szli w tym kierunku. My nie chcemy kłótni, chcemy, byśmy się porozumieli - przekonywał.

 

"Wierzgający politycy PiS chowają się na czas wyborów"

 

Cezary Tomczyk w "Wydarzeniach i Opiniach" został zapytany przez Bogdana Rymanowskiego, czy politycy PO przyjmą otwartą dłoń Jarosława Kaczyńskiego.

 

- O ile w drugiej dłoni nie będzie noża - zapewnił poseł PO.

 

Według Tomczyka najbardziej "wierzgający" politycy PiS (wśród nich wymienił Krystynę Pawłowicz i Antoniego Macierewicza) "chowają się na czas wyborów", by później się pojawić.

 

- Prawo i Sprawiedliwość w dwóch już mijających kampaniach wyborczych stawiało na program pozytywny - odpowiedział Marcin Horała, według którego cała Koalicja Europejska była ugrupowaniem stworzonym, by "nienawidzić PiS".

 

- Oficjalnie mówiono, że tam właściwie nic nie łączy, poza walką z PiS i tym, żeby odsunąć PiS od władzy. Mam nadzieję, że tak teraz nie będzie, że będzie dyskusja na programy, na wizje Polski, a nie na to, kto kogo nie lubi i kto kogo nienawidzi - dodał Horała.

 

"Kiedy PiS mówi o polityce miłości, to wiemy, że zbliżają się wybory"


W odpowiedzi Tomczyk przypomniał wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, m.in. o "gorszym sorcie" i "zdradzieckich mordach". - Te słowa były skierowane do współbraci, do Polaków, do obywateli, a niejednokrotnie do mnie. Trzeba o tym pamiętać - przypominał poseł PO.

 

- Za każdym razem, wtedy, kiedy PiS mówi o polityce miłości, to wiemy, że zbliżają się wybory. Warto, żeby nie dać się oszukać. Myślę, że tym razem Polacy oszukać się nie dadzą - dodał Tomczyk.

 

Horała stwierdził natomiast, że "z różnych stron padały różne słowa". - Te słowa, które przytoczył pan poseł dotyczyły polityków w sposób oczywisty dotyczyły polityków, nie Polaków - zaznaczył.

 

"Szóstka Schetyny to sześć pustych haseł"

 

Goście byli również pytani o tzw. "szóstkę Schetyny". Lider PO na konwencji programowej zapowiedział m.in. wprowadzenie związków partnerskich i premie "za aktywność" do najniższych pensji.

 

- To w ogóle nie jest program, to sześć pustych haseł. Jeżeli na nie spojrzymy, to one są w sposób ewidentny niemożliwy do realizacji. Wymagałyby ogromnych dodatkowych środków - powiedział Horała. Jak dodał rząd PO-PSL nie umiał zapewnić szczelności finansów publicznych, a "złotówki wyciekają z budżetu jak sito".

 

- Jeżeli pan pyta mnie dzisiaj o finansowanie, to przypomnę, że rząd PiS-u wynegocjował dokładnie o 100 mld złotych mniej w perspektywie finansowej na kolejne lata, które mają być przeznaczone m.in. na nowoczesne metody walki z rakiem - powiedział Tomczyk. Według posła PO, oprócz dofinansowania z Unii, środki na "szóstkę" mają pochodzić też z rozwoju inwestycji w Polsce".

 

Dotychczasowe odcinki programu "Wydarzenia i Opinie" można obejrzeć tutaj.

bas/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze