"Z braku lepszego zajęcia" podpalał kontenery na śmieci. 43-latkowi grozi pięć lat więzienia

Polska
"Z braku lepszego zajęcia" podpalał kontenery na śmieci. 43-latkowi grozi pięć lat więzienia
Łódzka Policja

Nawet na 5 lat do więzienia może trafić 43-latek, który - "z braku lepszego zajęcia" - podpalał kontenery na śmieci na jednym z osiedli w Łodzi. W wyniku jego działań zniszczony został także samochód zaparkowany przy śmietniku.

Przed sądem stanie 43-letni mężczyzna, który na łódzkim osiedlu Bałuty dla zabawy podpalał kontenery na odpady. Sygnały o jego działalności trafiały do II Komisariatu Policji w Łodzi już od początku czerwca.

 

- W tej sprawie przedstawiciele administracji nieruchomości na osiedlach, gdzie grasował podpalacz, złożyli dwa zawiadomienia o przestępstwie. W dodatku podczas jednego z podpaleń zniszczeniu uległ także prywatny samochód marki opel insignia należący do mieszkańca posesji, przy której podpalono jeden ze śmietników - podała Katarzyna Zdanowska z łódzkiej KMP.

 

Policjanci do ustalenia sprawcy podpaleń wykorzystali m.in. informacje przekazywane przez lokatorów oraz nagrania monitoringu. W piątek zapukali do mieszkania 43-letniego podejrzanego, który nie krył zdziwienia na widok funkcjonariuszy. Mężczyzna przyznał, że podpalał kosze na śmieci, ponieważ "nie miał lepszego zajęcia".

 

43-latek nie był dotychczas notowany przez policję. Okazało się jednak, że znajoma zarzuca mu, że zabrał jej rower, dlatego usłyszał zarzuty dot. uszkodzenia mienia i przywłaszczenia jednośladu, za co grozi mu do 5 lat więzienia.

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze