W Czechach znaleziono noworodka na śmietniku. Może pochodzić z Polski

Świat

2 lipca wieczorem w czeskich Karwinach na Śląsku Cieszyńskim przy granicy z Polską bezdomny mężczyzna znalazł ciało noworodka na śmietniku. Czeska policja nie jest w stanie ustalić tożsamości matki dziecka, dlatego prosi o pomoc Polaków.

- Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli wszystkie ślady i wysłali je do badań. Została zlecona sekcja zwłok. Rozpoczęto przesłuchiwanie świadków, sprawdzane są wszystkie możliwe wersje zdarzenia. Zwracamy się do świadków o pomoc, interesują nas wszystkie informacje dotyczące matki dziecka - kobiety, która była w ciąży i nie ma przy sobie dziecka - mówi Gabriela Pokorna, rzeczniczka prasowa policji w Ostrawie. 

 

Jak informuje reporter Polsat News Krzysztof Bąk, jedna z teorii jest taka, że matką może być Polka. W Karwinach pracuje kilka tys. Polaków z przygranicznych miejscowości, m.in.  w kopalni. W samym mieście mieszkają także Polacy.

 

- Mówi się, że matka mogła być z Polski, bo tutaj mieszkają Polacy z dziewczynami, albo to mogła być Romka - mówi Rościsław, mieszkaniec Karwin. 

 

 

jm/prz/ Wydarzenia, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze