Polski zawodnik MMA ciężko raniony nożem. Miał stanąć w obronie zaatakowanej kobiety

Polska
Polski zawodnik MMA ciężko raniony nożem. Miał stanąć w obronie zaatakowanej kobiety
Facebook/Witek Wyrzykowski

Polski zawodnik MMA Witold Wyrzykowski został zaatakowany nożem na ulicy w Łebie. Mężczyzna miał stanąć w obronie kobiety, którą zaczepiła grupa napastników. W sprawie zatrzymano dwie osoby. Jedna z nich usłyszała już zarzut usiłowania zabójstwa.

Do zdarzenia doszło nad ranem w środę 3 lipca. Do grupy osób stojących na ulicy podeszło kilku mężczyzn. Doszło między nimi do kłótni.

 

W pewnym momencie jeden z agresorów wyjął nóż i ugodził nim mężczyznę. Drugi z napastników uderzył niebezpiecznym narzędziem inną osobę. Następnie obaj uciekli - poinformowała policja.

 

Trzy ciosy nożem myśliwskim

 

Z informacji podawanych przez organizację Dragon Fight Night zaatakowany mężczyzna to zawodnik MMA Witold Wyrzykowski.

 

Jak wynika z ich informacji mężczyzna miał zostać zaatakowany, gdy stanął w obronie kobiety. Napastnik zadał mu trzy ciosy nożem myśliwskim.

 

Ranny mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala. Według informacji polsatnews.pl miał przebitą śledzionę i uszkodzone płuco.

 

Zawodnik przeszedł operację, po której przez tydzień znajdował się w śpiączce farmakologicznej. We wtorek lekarze rozpoczęli proces wybudzania. Obecnie mężczyzna cały czas przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. 

 

- Lekarze mówią, że ma silny organizm i wszystko będzie dobrze - powiedział polsatnews.pl Wojciech Gut, prywatnie przyjaciel Wyrzykowskiego.    

 

 

Podejrzany o atak nożem został zatrzymany przez policję niedługo po zdarzeniu. 21-letni mężczyzna usłyszał już zarzut usiłowania zabójstwa, a sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Grozi mu kara dożywotniego więzienia - poinformowała policja. 

 

Dwa dni później w związku ze sprawą zatrzymano również drugiego z napastników. Niewykluczone, ze również 39-latek usłyszy zarzuty.

 

 

Prokuratura póki co nie komentuje sprawy. - Śledztwo jest na początkowym etapie. Nie udzielamy informacji w tej sprawie - powiedziała polsatnews.pl rzecznik prasowa Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Sopocie.

dk/msl/ polsatnews.pl, mma.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze