Wystawił wnuczkę przez okno wycieczkowca. Dziecko spadło z 11. piętra

Świat
Wystawił wnuczkę przez okno wycieczkowca. Dziecko spadło z 11. piętra
Flickr/steviep187/CC BY-ND 2.0/ Zdj. ilustracyjne

Półtoraroczna dziewczynka nie przeżyła upadku z wysokości ok. 45 metrów. Dziecko wyślizgnęło się z rąk dziadka, który wystawił je przez okno na 11. piętrze wycieczkowca "Freedom of the Seas" zacumowanego w porcie w Portoryko.

Dziecko wraz z dziadkami, rodzicami i młodszym bratem pochodzą z USA. Do zdarzenia doszło w niedzielę na statku wycieczkowym "Freedom of the Seas" Royal Caribbean, który kończył siedmiodniowy rejs po południowej części Karaibów i zacumowany był w porcie San Juan w Portoryko.


Dziadek dziewczynki wystawił ją przez okno statku na 11. piętrze. Dziecko wypadło z jego rąk i spadło na beton doku - podały lokalne media. Jak wyliczył "The Sun", dziewczynka spadła z wysokości ok. 150 stóp, czyli ponad 45 metrów.


- Byliśmy obok i usłyszeliśmy krzyk rodziny. Krzyku tego bólu nie można porównać z niczym innym - relacjonowali świadkowie.


Policja przesłuchała pasażerów statku i zabezpieczyła monitoring. Rozmowa z członkami rodziny dziewczynki nie była możliwa ze względu na ich zły stan psychiczny.

prz/luq/ NY Post, The Sun

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze