"Tuszowanie na poziomie Mossadu". Ambasada wyśmiana za cenzurowanie zdjęć z niekoszernym jedzeniem

Świat
"Tuszowanie na poziomie Mossadu". Ambasada wyśmiana za cenzurowanie zdjęć z niekoszernym jedzeniem
Ambasada Izraela w Brazylii

Ambasada Izraela w Brazylii opublikowała na Twitterze zdjęcie ze wspólnego obiadu ambasadora Yossi Shelley'a z prezydentem południowoamerykańskiego kraju Jairem Bolsonaro. Potrawa, którą jedli, jest na fotografii nieudolnie zamazana, co wywołało złośliwe komentarze dziennikarzy i innych internautów w mediach społecznościowych. Politycy jedli homara, który nie jest koszerny.

Na zdjęciu z obiadu, do którego doszło przed finałem Copa America, widać Shelley'a i Bolsonaro przy stole, ale zawartość ich talerzy jest zamazana na czarno. Zostało to zrobione jednak na tyle nieprofesjonalnie, że internauci od razu odkryli, że przedstawiciele Brazylii i Izraela jedli homara - czyli danie, które nie jest uważane za koszerne.

 

W podpisie przy zdjęciu możemy przeczytać: "Przed finałem Copa America pomiędzy Brazylią i Peru prezydent Bolsonaro i Ambasador Shelley zjedli lunch. Później razem obejrzą mecz i życzą brazylijskiej reprezentacji powodzenia". Brazylia wygrała mecz 3:1

 

 

Krytykowani przez internautów

 

"Tuszowanie na poziomie Mossadu, więc nikt w Izraelu nie będzie się czuł urażony" - napisał angielski dziennikarz Ben Judah.

 

"Ambasador chce ukryć, że je homara, bo nie chce, żeby ludzie się dowiedzieli, że nie trzyma koszernej diety albo prezydent Brazylii chce utrzymać iluzję, że jest skromnym człowiekiem jedzącym proste dania"; "Homar nie jest ani koszerny, ani populistyczny. Ciekawe, czy dlatego to wyedytowali?" pisali inni internauci, odnosząc się do tego, że Jair Bolsonaro jest uważany za prawicowego populistę.

 

Inni komentatorzy bardziej byli oburzeni faktem, że ambasador Izraela spotkał się z politykiem, który jest krytykowany w jego kraju. "Oczekiwałbym, żeby photoshopowali Bolsonaro, ale wychodzi, że faszyzm jest bardziej koszerny niż homar"; "Ambasador Izraela je lunch z prezydentem Brazylii, który otwarcie popiera zachowania antysemickie, mówi, że można przebaczyć Holokaust i chwali się byciem homofobem, a problemem jest niekoszerny homar?" - pisali.

 

Bolsonaro był mocno krytykowany w Izraelu za stwierdzenie w kwietniu na spotkaniu z protestanckimi pastorami w Rio de Janeiro, że Zagładę (Holokaust - red.) "można wybaczyć, ale nie można o niej zapomnieć". 

 

"Nie podamy ręki tym, którzy zaprzeczają prawdzie lub chcą ją wymazać. Ani pojedynczym osobom, ani organizacjom, ani szefom partii, ani głowom państw. Nigdy nie wybaczymy i nigdy nie zapomnimy. Nikt nie będzie nakazywać Żydom przebaczenia, nie da się go też kupić" - komentował słowa Bolsonaro prezydent Izraela Reuven Rivlin.

jm/luq/ polsatnews.pl, Haarec

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze