Podest Szydło na środku rynku. PO-KO: z tej wysokości słowa Polaków do niej nie docierają

Polska

- Polityka to odpowiedzialność, ciężka, uczciwa praca i służenie drugiemu człowiekowi - mówiła w poniedziałek Beata Szydło. Była premier odwiedziła Węgrów (Mazowieckie), gdzie w weekend działał sztab koalicji wokół PO. Szydło przemawiała na niebieskim podeście usytuowanym na środku miejskiego rynku. - Z tej wysokości słowa Polaków do niej nie docierają - stwierdził Krzysztof Brejza (PO).

W miniony weekend europoseł PO Bartosz Arłukowicz zamieścił na Twitterze nagranie wideo, na którym wraz z m.in. Barbarą Nowacką (Inicjatywa Polska) i Krzysztofem Brejzą (PO) wita się z mężczyzną słowami: "Mówią, że jest pan najsłynniejszym wsparciem PiS w Węgrowie". - Niech mnie pan nie denerwuje - odpowiada mężczyzna po czym odchodzi.

Do filmiku odniosła się była szefowa rządu Beata Szydło. - W biało-czerwonej drużynie, jest miejsce dla każdego, tak jak było miejsce dla każdego cały czas. Jest nas coraz więcej i to jest naprawdę wielka rzecz, ale nie możemy pozwolić sobie na to, by ten rechot pogardy, który wczoraj wybrzmiał w Węgrowie, roznosił się na całą Polskę. To jest dla nas zadanie na najbliższe miesiące - powiedziała w sobotę podczas konwencji PiS w Katowicach.

 

W odpowiedzi na słowa Szydło, Arłukowicz opublikował kolejne nagranie z udziałem pana Andrzeja. "Pani Premier Beata Szydło. Wy tego nigdy nie zrozumiecie! To jest poza Wami. My po prostu lubimy ludzi. A to co zrobiliście dzisiaj z Panem Andrzejem, Wasza dzisiejsza manipulacja i lejąca się propaganda - obrzydliwe" - napisał europoseł PO.

"Niektórzy uważają, że polityka to taka letnia kanikuła"

 

W poniedziałek w Węgrowie zjawiła się z kolei była premier Szydło. Jak informowała rzecznik PiS Anita Czerwińska, na godz. 12 zaplanowano spotkanie z europoseł na rynku w tym mieście.

 

- My jesteśmy dla państwa, jesteśmy po to, żeby wam służyć. Tak, jak przez 4 lata razem szliśmy tą drogą zmiany, dobrej zmiany w Polsce, tak chcemy to kontynuować - oświadczyła Szydło, która jest szefową rady programowej sztabu wyborczego PiS.

 

- Polska jest jedna, jest naszym wspólnym domem, wszyscy jesteśmy tutaj gospodarzami, wszyscy ponosimy odpowiedzialność za przyszłość naszego wspólnego domu, ale też wszyscy musimy czuć tutaj się u siebie i widzieć, że rząd, który pracuje, parlamentarzyści właśnie jest po to, by służyć Polakom - podkreśliła.

 

- Są tacy politycy, którzy uważają, że polityka to taka letnia kanikuła, jakiś żarcik, jakaś prowokacja, jakaś kpina z kogoś i idziemy dalej. Byle PR i się kręci. Tak nie jest, bo polityka polega na zupełnie czymś innym - mówiła była premier. Jej zdaniem polityka to odpowiedzialność, ciężka, uczciwa praca i służenie drugiemu człowiekowi.

 

- Każdy, kto idzie do polityki musi o tym pamiętać. Ci politycy, którzy czasami o tym zapominają, powinni o tym sobie przypominać. Dzisiaj również chcę im o tym przypomnieć - dodała Szydło.

 

"Dbają o obuwie"

 

Politycy opozycji zwrócili uwagę na fakt, że była premier przemawiała na niebieskim podeście usytuowanym na środku rynku w Węgrowcu. Zdjęcia i memy z Szydło opatrzone są hashtagiem "#PodestydlaBeaty". 

 

"Beata blisko ludzi! Bartosz Arłukowicz schodził w ostatniej kampanii trzy pary a w PiS dbają o obuwie. I oni pouczają innych o szacunku dla wyborców! Ten podest się Beacie po prostu należał" - napisał na Twitterze szef klubu PO-KO Sławomir Neumann. 

Była premier wyszła do mieszkańców 

 

- To jest bardzo znamienne, że pani premier jeździ do miejsc, w których już byliśmy. Władza PiS za nami jedzie limuzynami z podestami, a my chodzimy i rozmawiamy z ludźmi - powiedział polsatnews.pl Krzysztof Brejza.

 

- Ten podest jest bardzo symboliczny, bo problemami Polaków, tak jak rozmawialiśmy w tym samym miejscu, w którym stała Szydło, są kolejki na SOR-ach i to, że czeka się do lekarza specjalisty 3-4 miesiące. Jak się stoi na takim podeście, to pani premier nie usłyszy głosu Polaków. Z wysokości tego podestu słowa Polaków do niej nie docierają - ocenił.

 

Po zakończonym przemówieniu premier Szydło zeszła z podestu i przez około 30 minut rozmawiała z mieszkańcami Węgrowa, co zarejestrowała kamera Polsat News. Byłej szefowej rządu towarzyszyły m.in. rzeczniczka PiS Anita Czerwińska oraz wicemarszałek Senatu Maria Koc.

Zwróciliśmy się do rzeczniczki PiS z pytaniem, kto organizował spotkanie na rynku w Węgrowie i czemu postawiono tam niebieski podest. Czekamy na odpowiedź.

zdr/msl/ polsatnews.pl, PAP, fot. PAP/Jakub Kamiński

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze