Kilkunastu turystów z Kuwejtu wynajęło kwatery w Zakopanem. Skończyło się wezwaniem policji

Polska
Kilkunastu turystów z Kuwejtu wynajęło kwatery w Zakopanem. Skończyło się wezwaniem policji
Pixabay.com/ jackaj211

W ośrodku wypoczynkowym na zakopiańskiej Pardałówce doszło do konfliktu między właścicielką pensjonatu a grupą kilkunastu turystów z Półwyspu Arabskiego. Mężczyźni, zdaniem kobiety, pozostawili po sobie śmieci i zdewastowali kwaterę. Kiedy ta poprosiła ich o uregulowanie należności za szkody, mieli być agresywni. Na miejscu interweniowała policja.

Do konfliktu na zakopiańskiej Pardałówce między turystami z Kuwejtu a właścicielką pensjonatu doszło w poniedziałek. Kobieta wezwała policję. 

 

- To było około godz. 10:30. Sprawa dotyczyła uregulowania należności, co do ewentualnego sprzątania oraz szkód, które mogły powstać - mówi asp. sztab. Wieczorek.

 

Nie opuścili kwatery, zostawili bałagan

 

Turyści nie opuścili pokoi do godziny 10:00, jak ma stanowić regulamin ośrodka. Kiedy właścicielka zastała w ich pokojach bałagan, zażądała dodatkowej opłaty 100 euro za sprzątanie. Mężczyznom się to nie spodobało, mieli wskazywać, że uiścili wcześniej kaucję w wysokości 500 zł. Doszło do konfliktu. 

 

 

Kiedy w sprawę włączyli się policjanci, strony szybko porozumiały się. Kobieta zatrzymała kaucję na poczet sprzątania i naprawienia szkód, ale odstąpiła od pobrania 100 euro dodatkowej opłaty. 

 

Lokalne media opisywały, że między jednym z mężczyzn a właścicielką pensjonatu doszło do przepychanki. Turysta miał jej wyrwać telefon, kiedy chciała zadzwonić na policję. Według właścicielki, podczas kłótni któryś z mężczyzn miał rzucić również krzesłem.

 

Jak przekazał rzecznik zakopiańskiej policji, 3 lipca właścicielka złożyła oficjalne zawiadomienie o tym, że jeden z gości z Półwyspu Arabskiego naruszył jej nietykalność cielesną. W sprawie toczy się postępowanie.

 

Zakopane przeżywa szturm turystów, nie tylko z Polski ale również z zagranicy. - Jest czterokrotnie więcej pracy w związku z sezonem wakacyjnym - mówi asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji, "część z naszych gości pochodzi m.in. z krajów Półwyspu Arabskiego" - dodał.

las/ml/ polsatnews.pl, Gazeta Krakowska

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze