Lider Obywateli RP apeluje o prawybory na opozycji. "Połóżcie kandydatury na stole, nie pod stołem"

Polska
Lider Obywateli RP apeluje o prawybory na opozycji. "Połóżcie kandydatury na stole, nie pod stołem"
PAP/Marcin Obara

- Niech każda z partii demokratycznych wyłoni własnych kandydatów do Senatu i pokaże ich wyborcom, by ci mogli ich wyłonić w prawyborach - apelował we wtorek na konferencji prasowej lider Obywateli RP Paweł Kasprzak.

Obywatele RP zorganizowali we wtorek konferencję prasową pod pomnikiem Armii Krajowej w Warszawie. Ich lider Paweł Kasprzak przekonywał, że warunkiem zwycięstwa kandydatów opozycji w wyborach do Senatu jest wystawienie tylko po jednym kandydacie przez całą opozycję w każdym z okręgów wyborczych. Uzasadnił, że jeżeli opozycja wystawi więcej niż jednego kandydata w każdym ze stu okręgów, odniesie jesienią porażkę.

 

Ponadto, jak przekonywał, kandydaci "partii demokratycznych" powinni być jak najszybciej pokazani wyborcom.

 

- Niech każda z partii wyłoni własnych kandydatów i pokaże ich wyborcom. Niech powiedzą, kim są i po co startują w wyborach. Niech obywatele mają szansę dowiedzieć się, co łączy i co różni tych ludzi w sprawach nierzadko kontrowersyjnych i budzących społeczne emocje - głosi stanowisko Obywateli RP.

 

"Nie załatwiajcie tych rzeczy za zamkniętymi drzwiami"

 

Gdy kandydatów tych, mówił Kasprzak, pozna opinia publiczna, "wspólnego kandydata demokratów w każdym okręgu powinni wskazać demokratyczni wyborcy w otwartych, dostępnych dla wszystkich prawyborach".

 

- Połóżcie kandydatury na stole, a nie pod stołem - apelował Kasprzak. - Pozwólcie obywatelom wybrać tego jednego kandydata demokratów do Senatu, który będzie liderem środowisk demokratycznych. Nie załatwiajcie tych rzeczy za zamkniętymi drzwiami gabinetów, bo właśnie ten sposób odrzucili wyborcy w 2015 roku - dodał.

 

"Wspólni kandydaci powinni mieć mandat społecznego zaufania'

 

Zdaniem Kasprzaka poparcie społeczeństwa dla PiS umacnia się i rezultat jesiennych wyborów będzie podobny jak sprzed czterech lat, jeśli liderzy partii opozycyjnych nie zaczną inaczej postępować.

 

- Wspólni kandydaci demokratów powinni mieć mandat społecznego zaufania, a nie tylko partyjną nominację. To kwestia wiarygodności wyborczych obietnic - uważają Obywatele RP. Bo właśnie wiarygodność, zdaniem Obywateli RP, jest dziś "największym deficytem polskiej polityki".

zdr/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze