Żar znad Sahary zalewa Europę. Mogą paść rekordy temperatur

Świat

Upalne powietrze znad północno-zachodniej Afryki dociera do Europy Zachodniej. W najbliższych dniach spodziewane są tam rekordowo wysokie temperatury, przekraczające 40 stopni w cieniu. W wielu krajach wydano czerwone i pomarańczowe alerty.

"Czerwone i pomarańczowe alerty zostały wydane w wielu europejskich krajach, gdzie niebezpieczne upały mogą pobić rekordy temperatur dla czerwca" - podaje na Twiterze Weather Channel.

 

Mogą paść rekordy ciepła. 

 

Blisko rekordowej temperatury we Francji 

 

Środa może być najcieplejszym dniem w roku w Niemczech. W niektórych miejscach w tym kraju temperatury mogą się zbliżyć do rekordowej dla czerwca - 38.5 stopnia zanotowanej w 1947 roku. W czwartek i piątek trochę się ochłodzi, ale w weekend temperatury ponownie wzrosną sięgając nawet czerwcowych rekordów. 

Najwyższe temperatury we Francji spodziewane są w czwartek i piątek. Wtedy temperatura może sięgnąć na południu kraju nawet 43 stopnie Celsjusza. To blisko rekordowej temperatury, którą we Francji zanotowano w sierpniu w 2003 r. (44, 1 stopnia).

W weekend do rekordu temperatur zbliżyć się mogą również Austria, Czechy, Luksemburg i Szwajcaria. 

 

Wyjątkowy czerwiec we Włoszech


Środa jest w dużej części Włoch kolejnym dniem wzrostu temperatur. Kulminacja oczekiwana jest w czwartek i piątek, gdy słupki rtęci, zwłaszcza w centrum i na północy kraju, mają wskazać 42-43 stopnie Celsjusza.

 

Cały czerwiec przechodzi we Włoszech do historii jako miesiąc, w którym odwróciły się pogodowe reguły i na północy panuje większy upał niż na południu - zauważają meteorolodzy.

 

Temperatur zapowiadanych od czwartku nie rejestrowano we Włoszech od ponad 100 lat. Najgoręcej ma być w Piemoncie, tradycyjnie chłodniejszym ze względu na bliskość gór. Temperatura ma tam przekroczyć 40 stopni.

 

Śmieci w Rzymie

 

40-stopniowy upał oczekiwany jest też w ostatnich dniach czerwca w Mediolanie, Bolonii, Padwie, Bolzano, Rovigo i Ferrarze, a więc również na północy kraju.

 

W Rzymie, gdzie temperatura wzrośnie do 36-37 stopni, sytuacja jest wyjątkowo trudna z powodu kryzysu śmieciowego, który nasila się z każdym dniem, przede wszystkim z powodu braku dużego wysypiska śmieci, gdzie można by je regularnie wywozić. To największe, położone na peryferiach w Malagrotta, zamknięto kilka lat temu.

 

Na stołecznych ulicach zalegają tony niewywiezionych odpadów, wśród których buszują szczury. Lekarze ostrzegają, że sytuacja ta stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców, zwłaszcza w czasie upałów. W niektórych dzielnicach rozzłoszczeni mieszkańcy podpalają śmietniki.

 

Śmiertelne żniwo upałów

 

Kiedy w czerwcu i lipcu 2003 r., zachodnią i południową Europę nawiedziła fala rekordowych upałów, śmierć liczbę ofiar wysokich temperatur ustalono na 52 tysiące osób. 

 

Najwięcej śmiertelnych przypadków - 18 tysięcy - odnotowano we Włoszech. We Francji, gdzie temperatura dochodziła do 44 stopni, zmarło 15 tys. osób. W wielu krajach zanotowano absolutne rekordy temperatur.


W Szwajcarii, gdzie w wyniku wysokich temperatur zmarło 975 osób, w miejscowości Grono koło Lukarny 11 sierpnia zmierzono 41,5 st. C. W Wielkiej Brytanii, w Brogdale koło Faversham odnotowano 38,5 st. C. W Portugalii, gdzie zmarło 2099 osób, w Amarlei 1 sierpnia było  47,4 st. C.

pgo/zdr/ polsatnews.pl, PAP, twojapogoda.pl, weather.com

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze