"Rydwan" za 150 tys. złotych. Płażyński: marnotrawstwo pieniędzy

Kultura
"Rydwan" za 150 tys. złotych. Płażyński: marnotrawstwo pieniędzy
rajkowska.com/rydwan/

Jedną z prac, które wchodzą w skład kolekcji sztuki współczesnej Gdańska jest "Rydwan"- praca autorstwa Joanny Rajkowskiej, którą miasto kupiło za prawie 150 tys. zł. - To marnotrawstwo publicznych pieniędzy - skomentował radny PiS Kacper Płażyński.

Gdańsk od 2017 r. tworzy kolekcję sztuki współczesnej do Nowego Muzeum Sztuki NOMUS, którego otwarcie po remoncie jest planowane na przyszły rok. W jej skład wchodzi m.in. "Rydwan" - praca autorstwa Joanny Rajkowskiej zakupiona 20 września 2018 roku od firmy L’etrangere Limited.

 

Płażyński: nie ma to nic wspólnego z Gdańskiem

 

Na pracę artystki składa się: rzeźba, film, seria 35 fotografii w formacie 36x24 cm oraz praca na papierze o tym samym tytule, a także zestaw sześciu prac na papierze pt. "Jak zbudować rydwan". Zestaw obiektów wyceniony został na kwotę 250 tys. zł. W drodze negocjacji kwota zakupu została wynegocjowana do finalnej wartości umowy 120 tys. zł netto plus podatek VAT w wysokości 27 tys. zł.

 

- Zastanawiam się, co będzie następne - lektyka, a może latający dywan? - skomentował sprawę radny PiS Kacper Płażyński. - A tak całkiem poważnie, to uważam, że jest to marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Szkoda, bo jest wiele do zrobienia - chociażby w zakresie polityki antypowodziowej. Tutaj każda złotówka ma znaczenie - ocenił.

 

- Każdy ma swoje priorytety. Na pewno kulturę trzeba wspierać, ale ja rozumiem ten obowiązek jako wspieranie lokalnych artystów, a nie kupowanie za duże pieniądze artefaktów niemających z Gdańskiem i Polską nic wspólnego - stwierdził.

 

"Prace wysoko oceniane na rynku sztuki"

 

Jak wyjaśniło w wydanym we wtorek komunikacie miasto, cena pracy ustalana jest na podstawie uzasadnienia wyceny wartości dzieła sztuki wraz z odniesieniem do notowań artysty na rynku sztuki. Jak dodano, wnioski o zakup dzieł sztuki rozpatruje Komisja ds. Zakupu Dzieł Sztuki powołana przez Prezydenta Miasta Gdańska, w której skład wchodzą m.in: dyrektor Narodowej Galerii Sztuki - Zachęta Hanna Wróblewska i rektor Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku Krzysztof Polkowski.

 

"Komisja ds. zakupu dzieł sztuki wysoko oceniła wartość dzieła i jego znaczenie dla Gdańskiej Kolekcji Sztuki Współczesnej oraz dla wzmocnienia ponadlokalnego i międzynarodowego znaczenia Gdańska w kontekście reprezentowania wartości i przesłania istotnego dla Gdańska, w tym w szczególności odwołujących się do idei wolności, solidarności, równości i otwartości" - czytamy w komunikacie.

 

Urząd miasta zauważył również, że prace artystki są wysoko oceniane na rynku sztuki. Jak czytamy, jej "Satysfakcja gwarantowana" została sprzedana do krakowskiego Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK w 2013 roku za 148 412 złotych, "List do Róży" zakupiło Muzeum Współczesne we Wrocławiu za 47 tysięcy euro, a z kolei "Painkillers" i "Little Boy" od Muzeum Susch w Szwajcarii w 2017 roku za 80 tysięcy euro.

 

Stworzyła "warszawską palmę"

 

Joanna Rajkowska to polska artystka współczesna tworząca instalacje w przestrzeni publicznej. Do jej najsłynniejszych prac należą "Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich" oraz "Dotleniacz", zrealizowane w Warszawie. Zakupiona do Gdańskiej Kolekcji Sztuki Współczesnej praca "Rydwan" powstała w 2010 roku we współpracy z galerią The Showroom w Londynie.

 

Gdańska Kolekcja Sztuki Współczesnej stanowi część Programu Operacyjnego Kultura i Czas Wolny Strategii Rozwoju Miasta Gdańska - Gdańsk 2030 Plus. Jest on koordynowany od strony merytorycznej przez Biuro Prezydenta ds. Kultury, a od strony formalnej przez Wydział Programów Rozwojowych w Urzędzie Miejskim w Gdańsku.

 

Celem, zainicjowanego w 2016 roku, programu jest stworzenie kolekcji dzieł sztuki współczesnej tworzonej przez lokalnych artystów bądź inspirowanych charakterem, historią, tradycją lub tożsamością Gdańska. Program oprócz celu zakupowego wprowadza również zastosowanie wysokich standardów w zakresie nabywania, opracowywania, przechowywania i konserwowania nabytych dzieł sztuki współczesnej.

bas/hlk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze