Neumann: koalicja na jesienne wybory musi być bardziej spójna programowo niż KE

Polska
Neumann: koalicja na jesienne wybory musi być bardziej spójna programowo niż KE
Polsat News

- Koalicja przed jesiennymi wyborami musi działać na innych zasadach niż Koalicja Europejska i być bardzo spójna programowo - powiedział szef klubu PO-KO Sławomir Neumann. Jeżeli dla kogoś adopcja dzieci przez pary homoseksualne jest najważniejsza, to w tej koalicji się nie znajdzie - dodał.

Neumann powiedział, że PO już przygotowuje się do wyborów. - My przygotowujemy się do scenariusza wyborczego i budujemy już swoją kampanię i program na wybory jesienne, niezależnie od tego, jakie decyzje będą zapadały u naszych partnerów. Dodał, że PO nie może "czekać w nieskończoność" zarówno na decyzję PSL, jak i lewicy.

 

Zaznaczył, że - wyciągając wnioski z kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego - ewentualna przyszła koalicja, nawet jeśli będzie obejmować ugrupowania od lewicy po PSL, to musi działać na innych zasadach niż Koalicja Europejska i "musi być bardzo spójna programowo".

 

- To będzie też jeden z elementów do porozumienia się i ustalenia tych wspólnych zasad programowych, bo trzeba iść do tych wyborów z pełną, jasną, czytelną i wspólną ofertą oraz pokazać tę naszą wspólną wizję Polski, którą chcemy budować po wyborach. I to będzie też jeden z elementów budowania tej koalicji i być może to będzie też jeden z elementów, jakie listy będą powstawały, bo nie będzie bloków, będzie albo lista koalicji wokół Platformy, albo będzie to samodzielny start PSL, czy samodzielny start lewicy - powiedział Neumann.

 

"Da się znaleźć rozwiązania które są kompromisowe dla wszystkich"

 

Szef klubu PO-KO był pytany, czy nie obawia się, że ewentualnej szerokiej koalicji będzie znowu zarzucane rozmycie programowe. - Nie, musi być jasny, precyzyjny program w każdej kwestii, także światopoglądowej, opisany, przyjęty wspólnie i także wspólnie broniony (...) Uważam, że da się znaleźć rozwiązania które są kompromisowe dla wszystkich, pod warunkiem, że wszyscy uznają, że trochę się cofną - powiedział Neumann.

 

- To jest kwestia ustawienia sobie priorytetów - powiedział. - Jeżeli dla kogoś z lewicy, mówię to z mojego punktu widzenia (...), adopcja przez pary homoseksualne dzieci jest rzeczą najważniejszą do załatwienia w tych wyborach, to w tej koalicji się nie znajdzie, bo nie będzie dla niego miejsca - dodał szef klubu PO-KO.

 

Jego zdaniem najważniejsze są: naprawa służby zdrowia, ekologia, ochrona klimatu oraz naprawa systemu edukacji. - To są elementy, którymi chcemy się zajmować, a nie jakimiś światopoglądowymi wojnami, bo one dzisiaj są rzeczą drugorzędną - ocenił Neumann.

 

Mówił, że PO chce się "bić" o wygraną w jesiennych wyborach. - I taką koalicję będziemy budować, taki program będziemy proponować, mam nadzieję, że będzie on przyjęty szerzej niż tylko w skupionych dzisiaj wokół Platformy partiach, ale także i część lewicy, i PSL z nami pójdzie - powiedział Neumann.

 

Podkreślił, że ponad 38 proc. głosów, które Koalicja Europejska zdobyła w eurowyborach, to jest fundament budowy wspólnej zwycięskiej listy na wybory parlamentarne. Dodał, że szkoda byłoby marnować ten dorobek, ale decyzję o wspólnym starcie muszą podjąć poszczególne ugrupowania.

jm/luq/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze