Błąd przy ocenianiu egzaminu gimnazjalnego z matematyki. Dziewięciu tys. uczniów źle policzono wynik

Polska

Przez błąd informatyczny dziewięć tysięcy gimnazjalistów z dysleksją z Mazowsza zobaczyła w systemie nieprawidłowe wyniki egzaminu z matematyki. W większości przypadków procent poprawnych został znacznie zaniżony. Centralna Komisja Egzaminacyjna zapewnia, że uczniowie wraz ze świadectwem otrzymali właściwe wyniki, a usterka została już naprawiona.

Błąd powstał w trakcie przetwarzania wyników egzaminu gimnazjalnego z matematyki i dlatego konieczne było powtórne wczytanie do systemu informatycznego wyników za rozwiązanie zadań otwartych - poinformowało CKE. 

 

Na skutek pomyłki Komisja musiała zmienić wyniki z matematyki dla 9 tys. gimnazjalistów z dysleksją z woj. mazowieckiego.

 

Uczniowie dostaną poprawne wyniki razem ze świadectwem

 

- Sytuacja dotyczy wyłącznie uczniów z dysleksją, którzy mieli prawo do nieprzenoszenia odpowiedzi z arkusza na kartę odpowiedzi - poinformowała Anna Frenkiel, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie. 

 

Dodała, że "dokonanie korekty było konieczne, tak, aby wszyscy uczniowie otrzymali zaświadczenia z wynikami, jakie faktycznie uzyskali za rozwiązanie zadań w arkuszu egzaminacyjnym".

 

  

 

- Poprawione zaświadczenia we wtorek zostały przekazane do szkół, tak, aby uczniowie mogli je otrzymać w dniu zakończenia roku szkolnego wraz ze świadectwem - stwierdziła.

 

Wskazała, że "są jeszcze trzy szkoły, do których kurierzy dostarczą zaświadczenia w środę". - Uroczystość zakończenia roku szkolnego odbywa się tam po południu, ale jesteśmy pewni, że dostaną je wszyscy na czas - podkreśliła.

 

CKE przeprosiła za błąd

 

Okręgowa Komisja Egzaminacyjna zamieściła na stronie internetowej przeprosiny dla uczniów, nauczycieli i dyrektorów szkół za wszystkie niedogodności związane z koniecznością dokonania korekty.

 

E-ocenianie egzaminów z matematyki wprowadzono w 2015 r. - najpierw w czterech komisjach egzaminacyjnych, a w kolejnych latach w całym kraju. Pozwoliło to nauczycielom na sprawdzanie prac w domach. Wcześniej egzaminatorzy, zwykle powołani do tego nauczyciele, poprawiali egzaminy w wyznaczonych szkołach.

 

Teraz, za pośrednictwem specjalnego programu, dostają zeskanowane arkusze przez internet prosto do domów. System nie jest jednak połączony z systemami, w których okręgowe komisje zbierają wyniki.

 

Liczba otrzymanych punktów na egzaminie w tym roku ma duże znaczenie przy rekrutacji, bo w związku z tzw. kumulacją roczników (o miejsca ubiegają się gimnazjaliści i ósmoklasiści) szkoły są wyjątkowo oblegane

wka/luq/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze