"Donald Tusk ma ogromne winy w tym zakresie". Sasin o walce z luką VAT

Polska

- Całokształt działań pokazuje, że Donald Tusk ma ogromne winy w tym zakresie i mam nadzieję, że dzisiaj zmierzy się z tą odpowiedzialnością - powiedział wicepremier Jacek Sasin w "Graffiti" o poniedziałkowym przesłuchaniu byłego premiera Donalda Tuska przed komisją śledczą ds. VAT.

Gość Wojciecha Dąbrowskiego stwierdził, że ma nadzieję, że były premier "spróbuje wytłumaczyć Polakom dlaczego takie, a nie inne działania podejmował lub ich zaniechał". Jego zdaniem w latach 2010-2011 doszło do "armagedonu podatkowego". - Pieniądze płynęły szerokim strumieniem do mafii VAT-owskich zamiast do budżetu - mówił polityk PiS.

 

Jego zdaniem w czasach rządów PO-PSL z tego powodu do budżetu nie wpłynęło "ponad 250 mld zł". - Bez żadnego oporu, a mam wrażenie, że za przyzwoleniem rządu - mówił Sasin. 

 

Sasin nazwał to "największą aferą III RP". - Afera, która dotknęła wszystkich obywateli, za którą wprost odpowiada rząd, bo on odpowiada za tworzenie prawa albo za to, że właściwe prawo nie było tworzone - mówił gość "Graffiti".

 

Pytany o informacje, że Donald Tusk najprawdopodobniej nie wystartuje w przyszłych wyborach prezydenckich jako przeciwnik Andrzeja Dudy, Sasin stwierdził, że to "dowód trzeźwej oceny sytuacji". Jego zdaniem były premier "nie jest żadna wartością dodaną opozycji".

 

"Nie my wywołaliśmy wojnę światopoglądową"

 

Pytany, czy leitmotivem kampanii do nadchodzących wyborów parlamentarnych mogą być sprawy światopoglądowe, odparł: "My nie jesteśmy zainteresowani jako Prawo i Sprawiedliwość, żeby sprawy światopoglądowe brać na sztandary w kampaniach wyborczych".

 

- To przecież nie my wywołaliśmy tę wojną światopoglądową, to nie my profanowaliśmy obrazy, to nie my mówiliśmy o mapie drogowej dojścia do małżeństw homoseksualnych i adopcji przez nie dzieci - to są pomysły naszych konkurentów i my musimy na nie odpowiadać - stwierdził.

 

Pytany, czy odpowiedzią na to mogą być uregulowania prawne takie jak "zakaz promocji LGBT w szkołach", wicepremier odparł, że "przede wszystkim prawnie powinno być zagwarantowane prawo rodziców do tego, aby decydować o tym, w jakim światopoglądzie powinny wychowywane ich dzieci". Jego zdaniem "szkoły to nie jest miejsce, w który powinna być szerzona ideologia".

 

- Ja byłbym absolutnie za tym, żeby szkoły były pozbawione jakiejkolwiek ideologii, w szkole nie można formatować młodych ludzi zgodnie z jakimiś ideologicznymi pomysłami - ocenił. Podkreślił przy tym, że nie chce mówić o "konkretnych propozycjach". - Bo nie ich w tej chwili nie przedstawiamy - dodał

 

Pytany o ustawę o jawności majątku współmałżonków Sasin stwierdził, że "nie ma projektu, ale nie wycofujemy się". - Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taka ustawa się pojawiła - dodał.

 

W kwestii ewentualnej ustawy, która miałaby blokować żydowskie roszczenia dot. mienia bezspadkowego, stwierdził: "nie mówiliśmy o żadnej ustawie". - Nie ma takiej potrzeby. Nie ma dzisiaj w polskim prawie żadnej możliwości, żeby ktoś odzyskiwał mienie bezspadkowe. Tutaj nie ma potrzeby zmian prawnych - mówił.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Graffiti" można zobaczyć tutaj.

jm/luq/msl/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze