List gratulacyjny i wczasy w Kołobrzegu. Andriej, "bohater z A6", uhonorowany przez samorząd

Polska
List gratulacyjny i wczasy w Kołobrzegu. Andriej, "bohater z A6", uhonorowany przez samorząd
PAP/Marcin Bielecki

List gratulacyjny i karnet na tygodniowe wczasy w uzdrowisku w Kołobrzegu dla całej rodziny otrzymał Andriej - Ukrainiec za swoje bohaterstwo. Kierowca tira ratował ludzi z pojazdów, które brały udział w karambolu na autostradzie A6 koło Szczecina na początku czerwca. W wypadku zginęło sześć osób.

- Wspaniała postawa ludzi w tak tragicznym momencie, którzy nie wahali się, z narażeniem własnego życia ratowali innych. Chciałem w imieniu całego społeczeństwa zachodniopomorskiego poruszonego postawą pana Andrieja podziękować, pogratulować wspanialej postawy - mówił Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego, który wypadek na A6 nazwał "największą tragedią, katastrofą samochodową w okolicach Szczecina".

 

"Po heroicznym czynie pojechał prosto do pracy"

 

Marszałek zaznaczał, że pan Andriej "bezpośrednio po tym heroicznym czynie pojechał prosto do pracy".

 

Pan Andriej mówił, że "zrobił to co uważał, że powinien". - Ogień był duży, duży wybuch, chyba na 5 metrów. Nie mogę sobie wybaczyć, że nie można było uratować więcej osób - mówił Ukrainiec, który z pomocą gaśnicy i baniaka z wodą ratował poszkodowanych.

 

- Nie było czasu się bać - dodawał.

 

Zaraz po przyjeździe na miejsce zaczął wyciągać z samochodu osobowego jedną z kobiet. Jak powiedział, inni kierowcy także pomagali wyciągać z aut poszkodowanych w wypadku.

 

Zobacz materiał "Wydarzeń" o bohaterskim kierowcy:

 

  

Gdy odjeżdżał z miejsca wypadku, był przekonany, że zginęła tylko jedna osoba. Dopiero później dotarły do niego informacje, że ofiar było znacznie więcej - wyjaśnił Sirowackij, który zaraz po udzieleniu pomocy ofiarom wypadku wsiadł do swojego samochodu ciężarowego i ruszył w stronę Świnoujścia, aby zdążyć na prom.

 

Ubiega się o polskie obywatelstwo

 

- Pan Andriej ubiega się o polskie obywatelstwo wraz z całą rodziną i ja w imieniu własnym i zarządu województwa również wystąpię do pana prezydenta Andrzeja Dudy z prośbą o pozytywne rozpatrzenie tej prośby - powiedział Geblewicz.

 

- Wydaje się, że swoją postawą udowodnił, że będzie wzbogacał nasze społeczeństwo na ziemiach zachodnich. Obecnie pan Andriej mieszka na terenie województwa lubuskiego, ale kto wie, może rozkocha się też w Pomorzu Zachodnim - dodał marszałek województwa zachodniopomorskiego.

 

Do wypadku doszło w niedzielę o godz. 13:20 na drodze A6 w kierunku Świnoujścia na wysokości Szczecina, między węzłem Kijewo a węzłem Dąbie.

 

W wyniku zderzenia samochodów część z nich zapaliła się. Zginęło sześć osób, w tym najprawdopodobniej troje dzieci, jadących w jednym z aut. Ich tożsamość mają potwierdzić badania genetyczne.

 

Według informacji, które podawały lokalne media, pięć osób to mieszkańcy Stargardu: oprócz trojga dzieci także ich matka i babcia. Szóstą ofiarą był kierowca innego samochodu.

jm/luq/ polsatnews.pl. Polsat News, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze