Trąba powietrzna w Złocieńcu. Połamane drzewa, uszkodzone dachy, zniszczone domki letniskowe

Polska

Żywioł niszczył wszystko co napotkał na swej drodze. Trąba powietrzna w Złocieńcu w powiecie drawskim poważnie uszkodziła kilkadziesiąt budynków, wielkie drzewa łamała jak zapałki. Nawet 12 tysięcy odbiorców było pozbawionych prądu. Nocą strażacy interweniowali ponad 1100 razy, najgorzej było na północy kraju oraz na Dolnym Śląsku. IMGW ostrzega przed kolejnymi nawałnicami.

Usuwanie skutków trąby powietrznej w Złocieńcu nadzoruje Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej gen. bryg. Leszek Suski. 

 

Jak przekazał, w sobotę strażacy wyjeżdżali do akcji blisko 1000 razy, w interwencjach brało udział prawie 4600 strażaków PSP i druhów ochotniczej straży pożarnej. Działania te były związane z silnymi burzami i wiatrem na terenie kraju. Zgodnie z informacjami PSP, podczas wichur nikt nie zginął, a ranna została jedna osoba.

 

Najbardziej poszkodowanym regionem jest województwo zachodniopomorskie, a w szczególności powiaty: drawski, świdwiński i kołobrzeski. Największe zniszczenia są w powiecie drawskim. Komendant poinformował, że zakończyły się działania ratownicze, trwają natomiast działania pomocnicze.

 

- Od północy do chwili obecnej strażacy i druhowie w województwie zachodniopomorskim wyjeżdżali 472 razy. Blisko 500 druhów i strażaków było zaangażowanych w te działania" - powiedział Suski. Zgodnie z informacjami straży zniszczeniu uległo ponad 100 budynków w całym kraju, z czego blisko 50 budynków w Zachodniopomorskiem. Jak podał Suski, to 44 budynki gospodarcze i 2 mieszkalne.

 

- W przypadku 14 budynków dachy całkowicie zostały zerwane, w przypadku 22 budynków zostały uszkodzone w znacznej mierze przede wszystkim dachy - powiedział. Zaznaczył, że dachy zerwane zostały tylko z budynków gospodarczych.

 

Rzecznik komendanta głównego Paweł Frątczak przekazał, że w związku z sytuacją pogodową od północy do godz. 9 w niedzielę straż pożarna interweniowała 394 razy. 

 

Nikt nie zginął i nie doznał poważnych obrażeń. - To szczęście w nieszczęściu - powiedział wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc.

 

Gwałtowne nawałnice na północy Polski

 

Najwięcej interwencji - 212 - miało miejsce w województwie warmińsko-mazurskim. 51 razy straż interweniowała w województwie zachodniopomorskim, a tyle samo interwencji miało miejsce w województwie pomorskim.

 

Od północy do godziny 9 w niedzielę straż odebrała 10 zgłoszeń o uszkodzonych dachach (7 na budynkach mieszkalnych, 3 - na budynkach gospodarczych), z czego jeden w województwie zachodniopomorskim.

 

Z kolei w związku z wiatrołomami straż interweniowała 266 razy (w tym województwie zachodniopomorskim - 31 razy). Z kolei w związku z podtopieniami miało miejsce 90 interwencji (w tym województwie zachodniopomorskim - 2 razy).

 

- Obecnie w Polsce skutki burz usuwa 1779 strażaków, w tym w województwie zachodniopomorskim 289 strażaków - poinformował Frątczak.

 

- Łącznie od wczoraj do dzisiaj miało miejsce 1245 interwencji - przekazał Frątczak. Jedna osoba została ranna w województwie dolnośląskim.

 

Złocieniec po przejściu tornada

 

Do Złocieńca (pow. drawski, woj. zachodniopomorskie), gdzie w sobotę wieczorem przeszła trąba powietrzna, przyjechał komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski.

 

Trąba powietrzna przeszła w powiecie drawskim w sobotę około godz. 21.

 

W Złocieńcu i okolicach uszkodziła m.in. około 50 dachów budynków mieszkalnych i gospodarczych, a w okolicach stadionu miejskiego drzewa uszkodziły budynek i stojące w pobliżu samochody.

  

Powalone drzewa uszkodziły samochody i budynki, strażacy nadal usuwają skutki wichury - poinformował w niedzielę st. kpt. Michał Bany z Państwowej Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim. Dodał, że większość prac wykonano już w nocy - udrożnione zostały m.in. dojazdy do ośrodków wypoczynkowych.

 

- Mieszkańcy zgłaszali uszkodzenia linii energetycznych i zalane piwnice, trwa szacowanie strat - powiedział burmistrz Złocieńca Krzysztof Zacharzewski. Dodał, że jeśli zajdzie taka potrzeba, gmina udzieli mieszkańcom pomocy przy usuwaniu skutków żywiołu.

 

  

 

Państwo pomoże w usuwaniu skutków burzy

 

- Osoby poszkodowane mogą uzyskać pomoc od państwa na pokrycie szkód wywołanych przez wichury - poinformowało w niedzielę centrum prasowe wojewody zachodniopomorskiego.

 

- Oprócz 6 tys. zł jednorazowego zasiłku celowego, poszkodowani mogą uzyskać do 100 tys. zł na remont lub odbudowę budynków gospodarczych oraz do 20 tys. zapomogi na odbudowę zniszczeń w budynkach i lokalach mieszkalnych. Osoby poszkodowane powinny zgłaszać się do swoich gmin z wnioskiem o uzyskanie zasiłku celowego - dodano.

 

Grzegorz Świszcz, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa poinformował, że po przejściu trąby powietrznej w Zachodniopomorskiem uszkodzonych zostało ponad 100 dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych, a bez prądu było ponad 11 tys. odbiorców.

 

 

  

  

 

Ostrzeżenia przed złą pogodą

 

- Wysyłane są ostrzeżenia w formie sms-ów. Należy traktować je poważnie, nie opuszczać miejsca zamieszkania lub schronić się na czas zagrożenia w stabilnych budynkach - powiedział w Złocieńcu komendant główny Państwowej Straży Pożarnej gen. bryg. Leszek Suski.

 

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego ostrzegło przed burzami z gradem w powiatach białogardzkim, drawskim, kołobrzeskim, koszalińskim, sławieńskim, szczecineckim, świdwińskim i wałeckim. W tych powiatach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia (w skali trzystopniowej). Burze i obfite opady deszczu - według prognoz IMGW - miały wystąpić jeszcze w nocy w niedzielę.

 

Wiatr w ciągu dnia może wiać z prędkością nawet do 130 km/h. Miejscami może spaść grad, istnieje też ryzyko pojawienia się pojedynczych trąb powietrznych.

 

Silny wiatr może też wiać w środkowej części strefy brzegowej. Prognozowane są burze z porywami wiatru do 8 st. w skali Beauforta, a także opady deszczu i - lokalnie - gradu.

 

Według informacji IMGW burze z gradem nie pojawią się w powiatach gryfickim, polickim, stargardzkim, myśliborskim, pyrzyckim, łobeskim, gryfińskim ani w Szczecinie i Świnoujściu.

 

Warmińsko-mazurskie: ponad 200 interwencji strażaków po nocnych burzach

 

Gwałtowne burze przeszły w nocy także przez zachodni pas woj. warmińsko-mazurskiego. Nawałnicom towarzyszył silny wiatr.

 

Dyżurny wojewódzkiej komendy straży pożarnej w Olsztynie poinformował w niedzielę, że od północy do godz. 8 rano strażacy interweniowali już ponad 200 raz, a 97 kolejnych interwencji jest zgłoszonych i czeka na realizację.

 

- Są to połamane drzewa, zalane piwnice, garaże, posesje - powiedział dyżurny straży i zapewnił, że w niedzielę rano przejezdne są wszystkie drogi w regionie.

 

Najpoważniejszym zdarzeniem odnotowanym przez strażaków w związku z nocnymi burzami jest pożar wieży kościoła we Frygnowie. W ocenie strażaków wszystko wskazuje na to, że wieża zapaliła się na skutek uderzenia pioruna.

 

- Udało się nam ograniczyć pożar tylko do wieży tego kościoła, nie przeniósł się on na dach - powiedział dyżurny.

 

W nocy z soboty na niedzielę przez region przeszło kilka burz - gdy kończyła się jedna, po krótkim czasie zaczynała się kolejna.

 

150 interwencji straży po burzach w Pomorskiem

 

Słabiej wiało na Pomorzu.

 

- Burze, duże opady deszczu i towarzyszące im silne porywy wiatru nie spowodowały większych problemów z dostawami energii elektrycznej. Jedynie w rejonie słupskim około 300 odbiorców zostało pozbawionych dostaw prądu - poinformował dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku.

 

Dodał, że nikt nie został poszkodowany i nie doszło do większych uszkodzeń budynków.

 

152 interwencje straży pożarnej związane były z usuwaniem powalonych wiatrem drzew tarasujących drogi lub w inny sposób utrudniających życie mieszkańcom oraz z wypompowywaniem wody, która miejscami podtopiła posesje czy piwnice - powiedział dyżurny.

jm/hlk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze