Podtopione drogi, awarie prądu. Ponad 450 interwencji strażaków po burzach

Polska

Około 450 interwencji, z czego 327 na Pomorzu, zanotowała Państwowa Straż Pożarna w związku z silnymi opadami deszczu i burzami od poniedziałku do wtorku, do godz. 5. Najwięcej z nich, bo aż 327, było na Pomorzu. Wiatr zerwał tam częściowo lub całkowicie 10 dachów, miejscami zostały zalane ulice.

Gwałtowne burze, duże opady deszczu i towarzyszące im silne porywy wiatru pojawiły się nad Pomorzem w poniedziałek wieczorem. Wiązały się one z 327 interwencjami strażaków - przekazał st. bryg. Paweł Frątczak, rzecznik Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak.

 

Większość interwencji związanych było z wypompowywaniem wody z budynków, a także usuwaniem szkód w związku z zalaniem dróg i uszkodzeniami budynków. Jedna osoba została ranna. Najczęściej strażacy wyjeżdżali w powiatach: chojnickim, słupskim, człuchowskim, kościerskim oraz kartuskim.

 

W 10 przypadkach straż pomagała w zabezpieczeniu dachów - budynków mieszkalnych i gospodarczych - całkowicie lub częściowo zerwanych przez wiatr.

 

Awarie prądu, utrudnienia w komunikacji

 

Efektem wiatru i silnego deszczu były też lokalne awarie energetyczne. We wtorek rano prąd nie docierał do 236 stacji średniego napięcia: energii pozbawionych było około 2,8 tysiąca odbiorców, w większości w rejonie gdańskim.

 

W poniedziałek późnym wieczorem pociąg relacji Gdynia - Bielsko Biała najechał w rejonie Pruszcza Gdańskiego na drzewo tarasujące tory. Szewel poinformował, że nic się nikomu nie stało, ale uszkodzona została lokomotywa i pasażerowie czekali 6 godzin na podstawienie nowej.

 

Trzy samoloty, które miały lądować w poniedziałek wieczorem na gdańskim lotnisku zostały - ze względu na silną burzę, przekierowane do Bydgoszczy i Poznania. Odwołano też jeden lot do Londynu.

 

Jak poinformowała Alicja Bittner z referatu prasowego gdańskiego magistratu, w poniedziałek wieczorem i w nocy występowały utrudnienia w komunikacji miejskiej: wstrzymano kursowanie tramwajów, a autobusy jeździły nieregularnie - głównie ze względu na zalane, nieprzejezdne ulice.

 

Bittner poinformowała, że w niektórych punktach Gdańska suma opadów pomiędzy godz. 22 a 1 w nocy wyniosła nawet ponad 60 mm

 

We wtorek upały w całej Polsce

 

W poniedziałek i w nocy z poniedziałku na wtorek przez Pomorze przeszły gwałtowne burze. Miejscami opady deszczu osiągnęły poziom 40-50 milimetrów na metr kwadratowy. Wiatr zerwał częściowo lub całkowicie 10 dachów, miejscami zalane zostały ulice.

 

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałami dla wszystkich województw. Temperatura maksymalna w dzień może wynieść nawet 33 stopnie Celsjusza.

wka/ml/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze