Nie żyje kleryk pierwszego roku seminarium w Łomży. Śledczy: to było samobójstwo

Polska
Nie żyje kleryk pierwszego roku seminarium w Łomży. Śledczy: to było samobójstwo
Pixabay

Jak poinformowała KAI Prokuratura Rejonowa w Łomży, przełożeni seminarium, klerycy oraz rodzina współpracują z organami ścigania w postępowaniu dotyczącym śmierci alumna pierwszego roku łomżyńskiego seminarium. Ciało kleryka znaleziono w budynku seminarium w nocy z 18 na 19 maja bieżącego roku.

O nagłym zgonie kleryka I roku łomżyńskiego seminarium duchownego Prokuratura Rejonowa w Łomży została powiadomiona w nocy z 18/19 maja ok. godz. 23.12. Poinformował o tym oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

 

"Zwłoki mężczyzny ujawniono na strychu budynku seminarium. Na miejscu przeprowadzono z udziałem prokuratora oględziny miejsca ujawnienia zwłok. W ich wyniku ustalono, że do śmierci doszło najprawdopodobniej przez powieszenie" - brzmi komunikat Prokuratury Okręgowej w Łomży.

 

Prokuratura Rejonowa w Łomży wszczęła śledztwo w sprawie o czyn z art. 151 k.k.: "Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie".

 

Wykluczono udział osób trzecich

 

W toku śledztwa w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku przeprowadzono sekcję zwłok, wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu.

 

Prokuratura poinformowała KAI, że przełożeni seminarium, klerycy oraz rodzina współpracują z organami ścigania w postępowaniu dotyczącym śmierci alumna, wszyscy zostali przesłuchani.

 

Zakończenia postępowania można spodziewać się w okresie ok. 2 miesięcy.

zdr/ KAI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze