Premier w Sali BHP Stoczni Gdańskiej: Jan Paweł II obudził w nas solidarność i pragnienie wolności

Polska

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski obudziła w Polakach solidarność i pragnienie wolności; papież postawił w centrum życia społecznego rodzinę i takie motto przyświeca również nam, to myśl przewodnia, którą się kierujemy - mówił w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej premier Mateusz Morawiecki.

W historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyła się w poniedziałek konferencja naukowa pt. "Obudził w nas Solidarność. W 40. rocznicę Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny", w której wziął udział premier, ministrowie rządu, przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, parlamentarzyści i duchowni. List do uczestników konferencji skierował prezydent Andrzej Duda.

 

Pierwsza pielgrzymka papieża Jana Pawła II do Polski trwała od 2 do 10 czerwca 1979 r. To wówczas papież wypowiedział w Warszawie słynne słowa: "Niech zstąpi Duch Twój! I odmieni oblicze ziemi. Tej ziemi!". Podczas tej pielgrzymki papież odwiedził także Kraków, Częstochowę, Gniezno, Kalwarię Zebrzydowską, Wadowice, Oświęcim i Nowy Targ.

 

Premier: papież przyniósł wówczas ziarno porozumienia

 

-Jesteśmy w historycznym miejscu, gdzie rodziła się Solidarność. Ale zanim się narodziła, to kilkanaście miesięcy wcześniej Jan Paweł II, papież Polak obudził w nas tę solidarność. Jego dzieło i jego słowa stworzyły zupełnie nową przestrzeń myślenia, nową przestrzeń dla pragnień wolności, niepodległości i demokracji - mówił premier.

 

Dodał, że to właśnie podczas pierwszej pielgrzymki do Polski papież Jan Paweł II obudził w Polakach solidarność. - Przyniósł też do Polski coś wyjątkowego w tamtych latach wielkich i głębokich podziałów - trzeba sobie powiedzieć, że byli oni i byliśmy my - papież przyniósł wówczas ziarno porozumienia. Ojciec Święty był ojcem porozumienia między Polakami - powiedział Morawiecki. - To porozumienie dało też późniejszy posiew wolności - dodał.

 

- Wbrew dzisiejszym różnym zapatrywaniom, spojrzeniu na naszą rzeczywistość, wielkim naszym pragnieniem jest również to porozumienie, to obudzenie milczącej większości - bo to nastąpiło wtedy, 40 lat temu, 39 lat temu - mówił premier. - Nie chcę mojego wystąpienia w żaden sposób zabarwiać jakimś politycznym wydźwiękiem, ale myślę, że przynajmniej tak się staramy, żeby ta milcząca większość dochodziła coraz bardziej do głosu, żeby to był jej czas. I to staje się coraz bardziej jej czas - oświadczył.

 

- Chcemy reprezentować ludzi, chcemy i reprezentujmy tę, mam nadzieję, większość Polaków. Zapraszamy do naszego życia publicznego, społecznego wszystkich Polaków. Bo tak jak Jan Paweł II postawił w epicentrum życia społecznego rodzinę, a w epicentrum życia gospodarczego postawił pracownika, świat pracy, świat pracowniczy, takie motto przyświeca również nam w 40. rocznicę jego pielgrzymki do ojczyzny. To jest myśl przewodnia, którą się kierujemy - powiedział Morawiecki. - Chcemy, żeby możliwie wszyscy korzystali z owoców wzrosty gospodarczego, z owoców wolności, owoców sprawiedliwości i solidarności - zadeklarował.

 

Premier wspomniał, że podczas pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski miał 11 lat i jeździł na spotkania z papieżem. Dodał, że jego ojciec Kornel Morawiecki na każdej mszy miał transparent z napisem: "Wiara, niepodległość". - Dzisiaj możemy czuć się wszyscy spadkobiercami tamtych dni. Idziemy Ojcze Święty tą drogą, którą wytyczyłeś w tamtych dniach i późnej - zaznaczył szef rządu.

 

- My nie boimy się iść pod prąd, wbrew większości, ogromnej większości mediów, wbrew siłom zagranicznym, polskim, potężnym siłom tego świata, bo wiemy, że idziemy Twoją drogą, wiemy, że idziemy drogą Solidarności - oświadczył Morawiecki.

 

Pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców premierowi towarzyszyli m.in. wicepremier Piotr Gliński, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska i szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.

 

Prezydent Duda: "epokowe wydarzenie"

 

Prezydent w swoim liście podkreślił, że pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski była "dla naszego kraju wydarzeniem epokowym". "Pamiętne słowa (Jana Pawła II) w Warszawie obudziły w nas ducha wolności i stały się impulsem do działania, którego owocem stał się ruch »Solidarności«, a w efekcie upadek komunizmu" - napisał prezydent. Podkreślił, że wolna Polska była wielkim pragnieniem Jana Pawła II, a jego nauczanie jest dziś "wielkim dziedzictwem myśli, w której centrum jest godność każdego człowieka". Ta godność "wyraża się poprzez prace i dzięki pracy" - zaznaczył.

 

Andrzej Duda przypomniał też przemówienie Jana Pawła II z 6 czerwca 1979 r. wygłoszone do pielgrzymów w Częstochowie. W tym przemówieniu - jak stwierdził prezydent - Ojciec Święty podkreślił, że leży mu na sercu, aby Polska stała się potężna i bogata przez swoją pracę.

 

"Możemy powiedzieć, że po 40 latach to pragnienie się spełnia. Polski sukces gospodarczy, który staje się faktem idzie w parze z budową sprawiedliwego i solidarnego państwa, w którym wszyscy coraz pełniej mogą korzystać z owoców swojej pracy. Nie jest to jednak łatwe zadanie. To proces, w który pojawiają się również konflikty i napięcia, ale jestem głęboko przekonany, że jesteśmy jako kraj na dobrej i właściwej drodze" - podkreślił Duda.

 

 

Piotr Duda: papież Jan Paweł II obudził w nas solidarność i poczucie własnej wartości


Szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda również mówił, że Jan Paweł II "obudził w nas solidarność, obudził w nas także dumę i poczucie własnej wartości". - To, co stało się później w 1980 r. tutaj, w sierpniu, ale także w całym naszym kraju, było tylko dopełnieniem słów Ojca Świętego Jana Pawła II. Wszyscy doskonale o tym wiemy, że nie byłoby Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność", nie byłoby strajku w 1988 r., nie byłoby także ważnego wydarzenia jakim był Okrągły Stół, a także niepełne demokratyczne wybory 4 czerwca, gdyby nie pielgrzymka i słowa Ojca Świętego Jana Pawła II - powiedział.

 

- Jestem wzruszony, że możemy się spotkać tutaj w Gdańsku. Tu, gdzie ostatnimi czasy dzieją się gorszące sceny, gdzie obraża się Kościół katolicki i nasze uczucia religijne Polaków, bo doskonale o tym wiemy, że bardzo wiele zawdzięczamy naszej wolności Kościołowi katolickiemu, a także Ojcowi Świętemu Janowi Pawłowi II - podkreślił Piotr Duda. - Wielu księży oddało życie za wolną Polskę. Najlepszym, dobitnym tego przykładem jest męczeńska śmierć naszego patrona - błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki - dodał szef Solidarności.

 

Zaznaczył, że profanacje pomników papieża Jana Pawła II w Gdańsku są niedopuszczalne. - Dlatego jesteśmy dzisiaj tutaj wspólnie, aby dać to świadectwo, że bez Ojca Świętego Jana Pawła II nie byłoby wolności - podkreślił.

 

Duda złożył specjalne podziękowania obecnej na konferencji szefowej MRPiPS Elżbiecie Rafalskiej, która została wybrana do Parlamentu Europejskiego. - Będzie pani godnym reprezentantem naszych pracowniczych spraw i rodziny polskiej w Parlamencie Europejskim - dodał szef Solidarności. - Proszę nie personalizować naszych programów społecznych z moją osobą, ja byłam tylko zwyczajnym wyrobnikiem. To nasz program, nasza troska i solidarność o ludzi, o to, żeby w Polsce żyło się lepiej - odpowiedziała Rafalska.

 

Podczas uroczystości tytułem Człowieka Roku 2018 "Tygodnika Solidarność" wyróżniono proboszcza Bazyliki św. Brygidy w Gdańsku ks. Ludwika Kowalskiego. 

 

Dulkiewicz zapraszała Morawieckiego do Okrągłego Stołu: premier: mamy uroczystość w sali BHP

 

Witam i dziękuję, że jest pan na Święcie Wolności i Solidarności, zapraszam do Okrągłego Stołu - mówiła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz w poniedziałek do premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu podziękował i dodał, że udaje się na uroczystość w Sali BHP Stoczni Gdańskiej.

 

Na porannej konferencji prasowej prezydent Gdańska zapowiedziała, że będzie chciała powitać przebywającego w poniedziałek w Gdańsku premiera i zaprosić go do rozmowy przy Okrągłym Stole. Później Dulkiewicz czekała na szefa rządu na drodze, którą udawał się on przed Pomnik Poległych Stoczniowców w Gdańsku, by złożyć tam kwiaty.

 

- Dzień dobry panie premierze, witam pana serdecznie w Gdańsku, dziękuję, że jest pan na Święcie Wolności i Solidarności, zapraszam do Okrągłego Stołu - mówiła Dulkiewicz do przechodzącego szefa rządu.

 

- Dziękujemy, mamy tutaj w sali BHP wspaniałą uroczystość dzisiaj - powiedział wówczas Morawiecki udając się w otoczeniu towarzyszących mu osób przed Pomnik Poległych Stoczniowców. Następnie premier udał się do Sali BHP Stoczni Gdańskiej by wziąć udział w konferencji naukowej pt. "Obudził w nas Solidarność. W 40. rocznicę Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny".

jm/pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze