Bosak dla polsatnews.pl: Konfederacja wystartuje w wyborach do Sejmu

Polska
Bosak dla polsatnews.pl: Konfederacja wystartuje w wyborach do Sejmu
PAP/Marcin Obara

- Wynik wyborów do Parlamentu Europejskiego w żaden sposób nie wstrzymuje nas od dalszej pracy. Mamy zamiar dobrze wykorzystać czas przed jesiennymi wyborami do Sejmu - powiedział polsatnews.pl Krzysztof Bosak, jeden z liderów Konfederacji. Według badania exit poll, ugrupowanie miało uzyskać trzy mandaty, jednak po ogłoszeniu danych z PKW, okazało się, że nie przekroczyło progu wyborczego.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że tym, co się liczy, są wyniki wyborcze, nie badania exit poll. Pierwotne prognozy wskazywały, że otrzymamy trzy mandaty, natomiast frekwencja spowodowała, że chociaż zagłosowało na nas 600 tys. Polaków, nie bierzemy udziału w podziale mandatów - skomentował Bosak.

 

Dodał, że Konfederacja wystawi kandydatów w jesiennych wyborach do Sejmu oraz Senatu i "dobrze wykorzysta czas", który do nich pozostał.

 

- Wybory do Europarlamentu nic nie zmieniają, jeśli chodzi o rozkład sił politycznych. Jesteśmy czwartą siłą polityczną w kraju z szansą na osiągnięcie progu wyborczego i wprowadzenia prawicowej reprezentacji do Sejmu - stwierdził. 

 

"Są detale, które dają powód do optymizmu"

 

Zdaniem Bosaka, Konfederacja "po tej kampanii jest silniejsza niż kiedykolwiek". - Jest sojuszem, który bardzo mocno się skonsolidował; który okrzepł w walce i to, w jaki sposób przyjmujemy ten wynik pokazuje, że w żaden sposób nie zamierzamy wytracać swojej energii - zapewnił.

 

- Są detale, które dają nam powód do optymizmu - ja w tych wyborach zdobyłem cztery razy więcej głosów niż w poprzednich (do Parlamentu Europejskiego - przyp. red.). Natomiast niedosyt oczywiście pozostaje, ponieważ chcieliśmy wziąć udział w podziale mandatów - dodał.

 

Jak stwierdził, Konfederację cieszą informacje zza granicy. - W krajach, w których są skupiska polskiej emigracji, np. w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, zdobyliśmy nawet kilkunastoprocentowe poparcie - podkreślił. 

 

Bosak przyznał, że Konfederacja zamierza się poszerzać. - Myślimy o tym, by była ośrodkiem integracji różnych niezależnych środowisk konserwatywnych, wolnościowych, patriotycznych i będziemy trzymać otwarte drzwi dla wszystkich ideowców, którzy chcą angażować się w polską politykę.

 

Na Konfederację głosowali głównie młodzi

 

621 188 głosów (4,55 proc.) - tyle, według danych PKW ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych, otrzymała Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy w wyborach do Parlamentu Europejskiego. 

 

Badanie exit poll Ipsos dla Polsat News wskazywało, że komitet przekonał do siebie 6,1 proc. wyborców. Taki wynik pozwoliłby mu wysłać do Brukseli trzech swoich przedstawicieli.

 

Na Konfederację głosowali młodzi; według badania late poll, wśród osób między 18 a 29 lat zebrała 16,5 proc. ogółu głosów. Poparcie dla niej malało wraz z wiekiem: w przedziale 30-39 lat zdobyła 7,6 proc. ogółu głosów, 40-49 lat - 4 proc., 50-59 lat - 2,8 proc., a w grupie 60 i więcej lat - 1,8 proc.

 

Elektorat Konfederacji złożył się przede wszystkim z mężczyzn - stanowili 69 proc. wyborców, a kobiety - 31 proc. - wynika z danych Ipsos.

 

W wyborach do Sejmu w 2015 r. osoby popierające dziś Konfederację, zagłosowały przede wszystkim na partię KORWiN (68,2 proc.) i komitet Kukiz'15 (16,6 proc.).

 

Wśród głównych postulatów Konfederacji były: ochrona własności RP przed roszczeniami wysuwanymi m.in. w związku z amerykańską ustawą 447, utrzymanie złotego jako waluty narodowej, ochrona życia od poczęcia do śmierci, ograniczenie imigracji z państw pozaeuropejskich oraz decentralizacja i odbiurokratyzowanie państwa.

wka/luq/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze