Arnold Schwarzenegger zaatakowany w Johannesburgu. Napastnik nadbiegł z tyłu

Świat
Arnold Schwarzenegger zaatakowany w Johannesburgu. Napastnik nadbiegł z tyłu
Facebook.com/Arnold Schwarzenegger

Atak na 71-letniego kulturystę, gwiazdora kina akcji i byłego gubernatora Kalifornii miał miejsce na dorocznej gali Arnold Classic Africa, zawodach w 90 dyscyplinach sportowych. Gdy Schwarzenegger wstał od stolika, by zrobić zdjęcie telefonem, podbiegł do niego mężczyzna, który z wyskoku kopnął go obydwiema nogami w plecy. Aktor wkrótce napisał: "Dobrze, że idiota nie przerwał mojego Snapchata".

"Dziękuję za Wasze komentarze, ale nie ma się czym martwić" - napisał Schwarzenegger na Twitterze wkrótce potem. "Zorientowałem się, że ktoś mnie kopnął dopiero, gdy obejrzałem wideo, jak Wy wszyscy" - stwierdził kulturysta. Jak stwierdził "początkowo sądził, że ktoś potrącił go w tłumie".

 

"Cieszę się, że idiota nie przerwał mojego Snapchata" - dodał aktor.

 

Atak nastąpił znienacka i wydawał się groźny. Schwarzenegger zniknął z kadru, jednak po kilkunastu sekundach zamieszania znowu siedział przy swoim stoliku. Dopiero po chwili ochrona uznała, że powinien opuścić halę sportową.

 

Mężczyzna, który zaatakował, został wcześniej odsunięty przez ochroniarzy gwiazdora.

 

 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 

Block or charge?

Post udostępniony przez Arnold Schwarzenegger (@schwarzenegger)

 

Zaraz po incydencie aktor zamieścił także wideo, na którym wita się z fanami.

 

 

Arnold Schwarzenegger przebywa w Republice Południowej Afryki na imprezie Arnold Classic Africa, która odbywa się w hali Sandton Convention Centre niedaleko Johannesburga. W imprezie uczestniczy 14 tys. ludzi. Równolegle odbywają się tam targi  Health and Fitness Expo.

 

WIDEO - Prezydent Andrzej Duda w ramach szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach spotkał się z Arnoldem Schwarzeneggerem:

 

hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze