Ustawa 447 a budowa Fort Trump. "Rząd handluje żydowskimi roszczeniami"

Polska
Ustawa 447 a budowa Fort Trump. "Rząd handluje żydowskimi roszczeniami"
PAP/EPA/KEVIN DIETSCH / POOL

Publikacja "The Washington Free Beacon" sugerująca, iż Kongres może uzależnić budowę Fort Trump w Polsce od tego, czy Polska spłaci rekompensaty za mienie pożydowskie podgrzała polityczne emocje. - Odnoszę wrażenie, że rząd handluje roszczeniami, myśląc o Fort Trump - powiedział w "Graffiti" Paweł Kukiz. Szef MSZ uspokaja: "restytucji mienia nie należy łączyć z kwestiami bezpieczeństwa".

Administracja Białego Domu i polscy dyplomaci od jakiegoś czasu prowadzą rozmowy ws. ustanowienia nowej stałej bazy wojskowej USA na wschodniej flance NATO, aby przeciwdziałać zagrożeniu ze strony Rosji. We wrześniu w Waszyngtonie prezydent Andrzej Duda nazwał postulowaną bazę imieniem amerykańskiego prezydenta - Fort Trump.

 

Jak podaje portal "The Washingron Free Beacon" jedna z koalicji kongresmenów rozważa wprowadzenie szeregu inicjatyw, które zmuszą administrację prezydenta Donalda Trumpa do wpłynięcia na Polskę w kwestii spłaty roszczeń żydowskich spadkobierców ofiar Holokaustu. Kongresmeni chcą, by kwestie te zostały rozstrzygnięte przed rozpoczęciem budowy bazy Fort Trump w Polsce.

 

"The Washington Free Beacon" przypomina, że Polska jest jedynym krajem Unii Europejskiej, który nie ma uregulowanych przepisów dotyczących zwrotu mienia ocalałym z Holokaustu oraz ich rodzinom.

 

- Departament będzie zachęcał władze Polski, tak samo jak innych regionów, do przedyskutowania zwrotu mienia dla ofiar Holokaustu i ich spadkobierców, dotyczy to głównie zadośćuczynień, ale też edukacji i ochrony dziedzictwa żydowskiego - mówi jeden z cytowanych urzędników Departamentu Stanu.

 

"Czego ma bronić? Gołej ziemi?"

 

Do sprawy odniósł się także Paweł Kukiz, który powiedział w "Graffiti" w Polsat News, że odnosi wrażenie, że "rząd handluje w tej chwili tymi roszczeniami (żydowskimi - red.) na konto, czy myśląc o Fort Trump".

 

- Ale jeżeli Fort Trump ma Polskę kosztować 330 mld dolarów - bo tyle żądają organizacje żydowskie za utracone mienie w holokauście, które tak naprawdę zostało przede wszystkim zrabowane i zniszczone przez Niemców - to czego ten Fort Trump ma bronić? Gołej ziemi? - pytał.

 

"Ta sprawa nigdy nie była stawiana w takiej formule"

 

- Problematyki restytucji mienia nie należy łączyć z kwestiami polityki bezpieczeństwa o znaczeniu strategicznym nie tylko dla Polski, ale również dla Stanów Zjednoczonych Ameryki - powiedział szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz.

 

Jak podkreślił, "Polska jest dla USA bardzo ważnym i sprawdzonym sojusznikiem w kontekście polityki obronnej". - Strategia USA w tym zakresie jest jednoznaczna i nie wiążemy jej z problematyką wykraczającą poza sferę polityki bezpieczeństwa - dodał.

 

O doniesienia amerykańskiego portalu został spytany także rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

 

- Z mojej wiedzy wynika, że nigdy w takiej formule ta sprawa nie była stawiana - odparł w Polskim Radiu 24. Jak dodał, w Polsce kwestię zwrotu mienia pożydowskiego można dochodzić na ścieżce sądowej, a sprawa zwrotu mienia bezspadkowego - zgodnie z polskim prawem - "jest zamknięta"

 

"Nie ma nic, czego można się obawiać"

 

Przyjęta przez Kongres USA i podpisana w maju 2018 r. przez prezydenta Trumpa ustawa o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST Act, potocznie zwana ustawą 447), dotyczy zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom, ale jej zapisy mają głównie symboliczny, deklaratywny charakter.

 

Strona amerykańska wielokrotnie podkreślała, że przepisy ustawy "JUST" mają głównie symboliczny, deklaratywny charakter. W środę ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher powiedziała, że w ustawie 447 nie ma nic, czego można się obawiać; ona dotyczy tylko raportu dla Kongresu USA, który nie będzie zawierał żadnych prawnych czy finansowych zobowiązań dla kogokolwiek .

 

"Nie ma związku z amerykańską ustawą 447"

 

"Zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce negocjujemy od wielu miesięcy. Znam wszystkie szczegóły i wiem, że ten projekt nie jest w żaden sposób związany z ustawą 447. Politycy opozycji, którzy próbują łączyć amerykańską ustawę z naszymi negocjacjami, szkodzą bezpieczeństwu Polski" - napisał w piątek na Twitterze Błaszczak.

 

Jego wypowiedź ma związek z wypowiedzią prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza, który zwrócił się w piątek z pytaniem do rządu Prawa i Sprawiedliwości czy prawdą jest, że żeby powstał Fort Trump muszą zostać zapłacone przez Polskę roszczenia dla obywateli narodowości żydowskiej. Kwestie takiej zależności podchwyciły media.

zdr/maw/ polsatnews.pl, PAP, freebeacon.com

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze