Wstrząsy i chmura popiołu wysoka na półtora kilometra. Erupcja wulkanu w Ekwadorze

Świat

Groźna erupcja wulkanu El Reventador w Ekwadorze. Góra położona w Andach, z wierzchołkiem na wysokości 3562 m n.p.m., obudziła się w miniony piątek. W nocy widać było rozbłyski wypływającej ze stożka lawy i słup pyłów, który wzniósł się na wysokość 1200 metrów. 160 kilometrów na południe od stolicy kraju obudził się inny wulkan - Sangay. Tam także trwa erupcja.

Wcześniej w pobliżu czynnego wulkanu odczuwalne były przez kilka tygodni wyraźne wstrząsy.

 

Reventador leży w pobliżu stolicy kraju Quito. Jest najbardziej aktywnym wulkanem w kraju. W pobliżu rozciąga się ekwadorska część Amazonii chętnie odwiedzana przez turystów. Władze wydały już ostrzeżenie, aby trzymać się z daleka od niego. Nie ma informacji o ewentualnej ewakuacji ludności z siedlisk położonych u podnóża góry.

 

Góra leży w parku narodowym o tej samej nazwie. Ostatnio wybuchła w 2007 r., zaś w 2002 roku doszło do erupcji, która wyniosła chmurę popiołów na wysokość 17 kilometrów. Lawa rozlała się na odległość 7 km od wierzchołka.

 

El Reventador należy do grupy stratowulkanów czyli wulkanów warstwowych. Oznacza to, że regularny stożek wulkaniczny budują na przemian erupcje pokruszonych skał - m.in. bloków i bomb wulkanicznych, pumeksu, piasku i popiołów oraz magmy.

 

 

160 kilometrów na południe od stolicy kraju, w paśmie Kordyliery Wschodniej w wysokich Andach, obudził się inny wulkan - Sangay. Tam także trwa erupcja.

 

 

 

 

hlk/ Reuters, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze