Koszt 500+ wyniesie około 2,5 tys. zł w przeliczeniu na jednego pracującego. Raport o programie

Polska
Koszt 500+ wyniesie około 2,5 tys. zł w przeliczeniu na jednego pracującego. Raport o programie
Polsat News

Od momentu uruchomienia programu "Rodzina 500+" do końca kwietnia 2019 r. wydatki państwa na ten cel przekroczyły 70 mld zł. Po rozszerzeniu programu jego roczny koszt, w przeliczeniu na jednego pracującego, wyniesie prawie 2,5 tys. zł - wynika z raportu przygotowanego przez ekspertów od demografii, rynku pracy, ubóstwa i polityki socjalnej, który zaprezentowało Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Według autorów raportu, program 500+ nie zwiększył liczby narodzin, co miało być jego głównym celem. Jak zauważyli eksperci, w latach 2016-2017 w niewielkim stopniu wzrosła liczba urodzeń, ale w 2018 r. nastąpił spadek.


Dodatkowe 500 zł na dziecko miało także nie wpływać w istotny sposób na decyzje o posiadaniu pierwszego czy kolejnych dzieci. Autorzy raportu podkreślili, że doświadczenia międzynarodowe i badania wskazują, że "nie można w żaden sposób przypisać dzietności do świadczeń społecznych".


"Po trzech latach funkcjonowania programu widać, że nie zmienił on niekorzystnych trendów dotyczących demografii w Polsce, m.in. coraz późniejszych decyzji o posiadaniu dzieci" - wytłumaczyli autorzy raportu.


1,5 mld zł dla najbogatszych


Kolejnym założeniem programu była likwidacja skrajnego ubóstwa dzieci. Jak zwrócili uwagę twórcy bilansu, według GUS zmniejszenie ubóstwa rodzin z dziećmi następuje w znacznie mniejszej skali niż zakładano to przy wprowadzaniu programu.


Autorzy obliczyli, że 37 proc. pieniędzy wydawanych w ramach programu trafia do rodzin ubogich, a tylko nieco ponad 12 proc. środków przeznaczanych przez państwo na 500+ wystarczyłoby na zniwelowanie skrajnego ubóstwa dzieci.


Obecnie ok. 1,5 mld złotych z programu trafia do rodzin najbogatszych, a dzięki rozszerzeniu 500+ także na każde pierwsze dziecko trafi do takich rodzin kolejne 5 mld złotych.


Autorzy raportu podkreślili, że dodatkowe 500 zł na dziecko spowodowało wypchnięcie z rynku pracy ok. 100 tys. kobiet - szczególnie o niskich dochodach, niższym wykształceniu i z małych miejscowości.

 

"Rząd wprowadza kolejne podatki"


Eksperci wskazali, że wysokie koszty programu "ograniczają pole manewru w finansach publicznych, wymuszając podwyżki podatków oraz ograniczenie wydatków na inne cele".


"W obecnej formule tylko w 2019 roku program kosztowałby 22 mld zł, a po rozszerzeniu programu o pierwsze i jedyne dziecko w 2020 roku jego koszty wzrosną do 41,2 mld zł. W momencie pojawienia się nowych problemów rząd wprowadza nowe, górnolotnie nazywane daniny, będące po prostu kolejnymi podatkami" - stwierdzili autorzy raportu.


Twórcy bilansu podsumowali, że "to 500+ jest główną przyczyną wzrostu wydatków na transfery socjalne z 14,3 proc. PKB w 2015 roku do zakładanych przez rząd 15,3 proc. PKB w 2020 roku. W efekcie, pomimo ograniczenia wydatków na inne cele, wydatki ogółem mają wzrosnąć z 41,7 proc. PKB w 2015 roku do 42,8 proc. PKB w 2020 roku. Pociąga to za sobą wzrost obciążenia gospodarki podatkami, które mają wzrosnąć z 33,2 proc. PKB do 37,5 proc. PKB w 2020 roku".


Autorami raportu są dr hab. Iga Magda, dr hab. Michał Brzeziński, dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak, prof. Irena E. Kotowska, dr hab. Michał Myck, Mateusz Najsztub oraz dr hab. Joanna Tyrowicz.

 

Ministerstwo odpowiada

 

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odpowiedziało na raport Fundacji FOR serią tweetów. Resort wskazuje, że wskaźnik dzietności wzrósł w ostatnich latach – z 1,25 w 2015 r. do 1,45 w roku 2017. MRPiPS dodaje, że to najwyższy wynik od 20 lat.

 

– Liczymy, że za 2018 r. ten wskaźnik będzie jeszcze wyższy. Ważna jest też kwestia związana z liczbą urodzeń: w 2017 r. po raz pierwszy od niepamiętnych czasów urodziło się ponad 400 tys. dzieci – podkreślił w środę podczas debaty w Senacie wiceminister Stanisław Szwed.

 

Dodał, że spadek liczby urodzeń w 2018 r. jest wynikiem mniejszej liczby kobiet w wieku rozrodczym. Jednocześnie zwrócił uwagę, że szacunki urodzeń dzieci przed wprowadzeniem programu "Rodzina 500 plus" były niższe niż obecne wyniki.

 

- W planach, które były przedstawiane jeszcze za poprzedniej koalicji na 2018 r., liczba dzieci szacowana była na 340 tys. czyli prawie o 40 tys. dzieci mniej, myśmy w swoim programie szacowali na 360 tys. W 2018 r. urodziło się 388 tys. dzieci - powiedział Szwed.

 

Ministerstwo podało też, że w porównaniu z 2015 r. "znacząco spadło skrajne ubóstwo wśród dzieci" - z 9 proc. w 2015 r. do 4,7 proc. w roku 2017.

 

Resort powołując się na badania BAEL z 2018 r. wskazał, że 95 proc. osób "nie podjęło żadnych działań dot. sytuacji na rynku pracy" w związku z uzyskaniem świadczenia. Tym samym wypłata 500+ miała nie wpłynąć bezpośrednio na sytuację na rynku pracy.

 

 

Rozszerzenie programu

 

Program "Rodzina 500+" wszedł w życie 1 kwietnia 2016 r. Świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł miesięcznie rodzice otrzymują niezależnie od dochodu na drugie i kolejne dzieci do ukończenia przez nie 18 lat. W przypadku rodzin z dochodem poniżej 800 zł netto na osobę (lub 1200 zł netto w przypadku wychowywania w rodzinie dziecka niepełnosprawnego) wsparcie można otrzymać także na pierwsze lub jedyne dziecko.

Zgodnie z projektem zmian w programie od 1 lipca 2019 r. "500+" będzie również przyznawane na pierwsze dziecko, bez względu na dochody rodziny.

 

W środę rozpoczyna się trzydniowe posiedzenie Senatu, na którym jednym z głównych punktów będzie nowelizacja ustawy zakładająca rozszerzenie programu "Rodzina 500+".

prz/hlk/bas/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze