Fizjoterapeuci zapowiadają akcję protestacyjną. Mają masowo brać zwolnienia

Polska
Fizjoterapeuci zapowiadają akcję protestacyjną. Mają masowo brać zwolnienia
Polsat News

Od wtorku 7 maja fizjoterapeuci masowo mają brać wolne i oddawać krew. Kolejnym etapem ma być strajk włoski oraz głodówki - informuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Fizjoterapii na Facebooku. Także diagności laboratoryjni przygotowują się do protestu i zaczynają wchodzić w spory zbiorowe z pracodawcami.

- Chcemy, aby w akcji wzięło udział całe środowisko fizjoterapeutów, niezależnie od tego, czy konkretny fizjoterapeuta należy do związków, czy też nie. Masowe oddawanie krwi będzie się równało z nieobecnością dawców krwi w pracy. Jeśli na wzięcie udziału w majowej akcji zdecydują się wszyscy fizjoterapeuci, w szpitalach i przychodniach zabraknie 60 tysięcy pracowników - powiedział w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl dr Tomasz Dybek, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii.

 

"Nie chodzimy na skróty - Ratujemy system"

 

Poinformował, że na 8 maja zaplanowana jest kolejna akcja: "Nie chodzimy na skróty - Ratujemy system". Wówczas protest przybierze charakter strajku włoskiego. Po 13 maja fizjoterapeuci mają rozpocząć głodówkę. 

 

Fizjoterapeuci domagają się wzrostu wynagrodzeń o 1600 zł brutto. Na początku kwietnia pod Ministerstwem Zdrowia w Warszawie odbyła się manifestacja.

 

Także diagności laboratoryjni i lekarze

 

Jak informuje portal prawo.pl, także diagności laboratoryjni przygotowują się do akcji protestacyjnej. - Chcemy, by w maju organizacje związkowe weszły w spory zbiorowe z pracodawcami. W ten sposób będziemy przygotowywać się do akcji strajkowych - mówiła portalowi Agnieszka Gierszon, sekretarz Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.

 

- Zakładamy, że jeśli negocjacje nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, to w czerwcu będziemy gotowi do strajków - dodaje. Diagności chcą podwyżek w wysokości 1500 zł brutto.

 

Z informacji prawo.pl wynika, że 1 czerwca na ulice Warszawy wyjdą lekarze. Nie chcą podwyżek, ale domagają się podniesienia nakładów w ochronie zdrowia. Związkowcy podkreślają, że minister zdrowia nie wywiązał się z warunków porozumienia z rezydentami.

msl/luq/ rynekzdrowia.pl, prawo.pl, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze