Uchylono decyzję ws. budowy "zamku" w Puszczy Noteckiej

Polska

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu uchylił decyzję określającą warunki prowadzenia budowy tzw. zamku w Stobnicy (woj. wielkopolskie) - poinformował we wtorek poznański RDOŚ.

Budynek powstający na wyspie na jeziorze Stobnica w sercu Puszczy Noteckiej, ma liczyć 14 nadziemnych kondygnacji i będzie miał kilkudziesięciometrową wieżę. W obiekcie znaleźć się ma blisko 50 mieszkań; na stałe w budynku mieszkać ma ok. 100 osób i 10 osób obsługi. Wokół "zamku" są gęsto posadzone drzewa. Wzniesiono również wysoki płot. 

 

Budowla powstaje na obszarze Natura 2000. Stan zaawansowania budowy to ok. 90 proc. Inwestorem jest poznańska spółka D.J.T.

 

RDOŚ w Poznaniu 26 kwietnia br. uchylił decyzję z maja 2015 r. określającą warunki prowadzenia robót dla przedsięwzięcia polegającego na budowie tzw. zamku w Stobnicy. W 2015 r. Regionalna Dyrekcja w Poznaniu wydała decyzję, że inwestycja w Puszczy Noteckiej nie będzie miała negatywnego wpływu na środowisko.

 

Wniósł sprzeciw wobec realizowanej inwestycji

 

RDOŚ, oprócz uchylenia decyzji z 2015 r., wniósł sprzeciw wobec realizowanej inwestycji, gdyż według niego budowa wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a ta nie została wcześniej wydana.

 

Jak podano w przekazanym we wtorek komunikacie, powodem wznowienia postępowania i uchylenia poprzedniej decyzji oraz wniesienia sprzeciwu wobec realizacji przedsięwzięcia było ujawnienie w trakcie realizacji inwestycji okoliczności, dotyczących faktycznej powierzchni przekształconej na potrzeby przedsięwzięcia, odbiegającej od deklarowanej wcześniej przez inwestora, która przekraczała obszar 2 ha.

 

RDOŚ podkreślił, że ma to wpływ na klasyfikację przedsięwzięcia jako" mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego wymagana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, której inwestor nie przedłożył w toku postępowania pierwotnego".

 

Według Regionalnej Dyrekcji w trakcie trwającego poprzednio postępowania przed Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Poznaniu inwestor zadeklarował jednoznacznie, że powierzchnia, która ulegnie przekształceniu w związku z realizacją przedsięwzięcia wyniesie ok. 1,7 ha i będzie zamykała się w granicach obszaru oznaczonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej.

 

Starosta powinien rozważyć podjęcie dalszych kroków prawnych

 

"Z porównania dokumentacji zgromadzonej w postępowaniu zakończonym decyzją z 6 maja 2015 r. oraz zebranej w toku wznowionego postępowania wynika, iż rzeczywisty obszar powierzchni przekształconej w związku z realizacją inwestycji przekroczy 2 ha, a co za tym idzie kwalifikuje ją do obowiązku uzyskania decyzji środowiskowej. Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że w poprzednio prowadzonym postępowaniu w sprawie warunków prowadzenia robót, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu został wprowadzony w błąd co do faktycznej powierzchni, która ulegnie przekształceniu w związku z realizacją przedsięwzięcia" - podał RDOŚ.

 

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu poinformował, że przekazał aktualnie wydane rozstrzygnięcie m.in. inwestorowi, przesłał je także do wiadomości Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska i staroście obornickiemu.

 

"Starosta obornicki ewentualnie wojewoda wielkopolski powinien w zakresie swoich kompetencji rozważyć podjęcie dalszych kroków prawnych dotyczących wydanego pozwolenia na budowę, polegających na wznowieniu postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę" - podał RDOŚ.

 

Decyzja nie jest ostateczna, a stronom (m.in. inwestorowi) przysługuje odwołanie do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

 

Nie udało się we wtorek skontaktować z prezesem spółki D.J.T. CBA podało we wtorek, że w związku z inwestycją w Stobnicy prowadzi czynności analityczno-informacyjne.

bas/grz/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze