"W Bydgoszczu nie wyszło, to może w Londynie". Czarnecki o starcie Rostowskiego do PE. Ten odpowiada

Świat

- Bardzo prawdopodobne, że chciał znowu sprawdzić się w Bydgoszczu, ale w Bydgoszczu nie wyszło, to może wyjdzie w Londynie - tak start Jacka Rostowskiego do PE z list brytyjskiego ugrupowania skomentował europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Nawiązał przy tym do dawnej wpadki b. wicepremiera. - Niech pan Ryszard spróbuje w Londynie, zobaczymy kto by dostał więcej głosów - odpowiedział Rostowski.

Jacek Rostowski prowadzi kampanię wyborczą w Londynie. We wtorek uczestniczył w inauguracyjnej konwencji nowego ugrupowania Change UK.

 

- Jest to w pewnym sensie też naturalne. Ja urodziłem się w Londynie, Czterdzieści lat w tym mieście mieszkałem - tłumaczył w rozmowie z Polsat News.


O swoim starcie, wciąż ewentualnym, bo nie wiadomo czy Brytyjczycy będą głosować w wyborach europejskich, były wicepremier poinformował na Twitterze.

 


Pięć lat temu Jacek Rostowski startował do Parlamentu Europejskiego z listy PO z pierwszego miejsca w Bydgoszczy i przegrał z Tadeuszem Zwiefką.


W czasie kampanii pytany, gdzie zamieszka po ewentualnym zwycięstwie odpowiedział: "jeśli zamieszkam w Toruniu, to będzie problem z Bydgoszczem, jeśli zamieszkam w Bydgoszczu, to kogoś obrażę w Toruniu".

 

"Richard Henry Francis"


Do tej wpadki nawiązał  Ryszard Czarnecki, który tak jak Rostowski urodził się w Londynie. Europoseł PiS przyznał, że kandydowanie Rostowskiego z Londynu, "to w sensie politycznym szok".

 

- Bardzo się cieszę, że jest zaskoczony pan Richard Henry Francis Czarnecki - odpowiedział Rostowski w rozmowie z Polsat News. Czarnecki  urodził się jako Richard Henry, w 2013 r. zmienił imiona na Ryszard Henryk. Z kolei pełne imię Rostowskiego, to Jan Antony Vincent-Rostowski.

 

W Wielkiej Brytanii mieszka milion Polaków. To największa mniejszość narodowa na Wyspach. Rostowski pytany o swój start z Londynu wyjaśnił: "właśnie tutaj mogę zaważyć na losach Europy".

prz/ml/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze