USA: kobieta weszła do kościoła z dzieckiem i bronią. Groziła wiernym śmiercią

Świat
USA: kobieta weszła do kościoła z dzieckiem i bronią. Groziła wiernym śmiercią
Google Maps
kościoł Tsidkenu w San Diego

31-letnia Anna Conkey weszła do kościoła Tsidkenu w San Diego, trzymając 10-miesięczne dziecko, a w dłoni ściskając pistolet. Zjawiła się pod przed końcem wielkqanocnej mszy świętej, w trakcie której zaczęła grozić wszystkim zgromadzonym śmiercią. Została obezwładniona przez wiernych i zatrzymana przez policję.

Na Twitterze Policji w San Diego poinformowano o zdarzeniu i jego przebiegu.

"Kobieta stanęła przed ołtarzem i wymachując pistoletem krzyczała, że wysadzi kościół" - poinformował portal abc7.com. Zgromadzonych w kościele wiernych przekonywała, że "wszyscy pójdą do piekła".

 

Na kanale YouTube umieszczono nagranie ze zdarzenia.

 

 

Kobieta groziła bronią dziecku

 

Kiedy 31-latka zaczęła grozić bronią również i dziecku. Przestraszeni wierni obezwładnili ją i powalili na ziemię. Chwilę później do kościoła przybyła policja, która aresztowała kobietę. W jej biustonoszu znaleziono kolejny pistolet.

 

- Po tym jak kobieta przystawiła lufę pistolet do główki dziecka, jeden ze starszych panów wyrwał jej broń z dłoni, w chwilę później kilku mężczyzn ją obezwładniło - powiedział cytowany przez abc7 uczęszczający do kościoła żołnierz David Michael Miller.

 

Funkcjonariusze nie znaleźli na terenie świątyni bomby, a po zbadaniu pistoletu stwierdzili, że był on rozładowany.

 

"W kościołach i synagogach dzieje się wielkie oszustwo"

 

Kobieta pracowała jako dziennikarz dla NBC 7 w San Diego oraz na miejscowym Uniwersytecie Stanowym. Służyła również w Marynarce Wojennej Stanów Zjednoczonych.

 

Conkey publikowała na kanale YouTube materiały filmowe, w których twierdziła, że w kościołach i synagogach dokonuje się "wielkie oszustwo".

 

 

Kobieta czeka obecnie na postawienie zarzutów.

rob/grz/ ABC News, dailymail.co.uk

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze