Droga Krzyżowa w Koloseum pod znakiem handlu ludźmi

Świat

Apel o uznanie godności każdej kobiety i mężczyzny oraz położenie kresu wszelkim formom zniewolenia znalazły się w rozważaniach Drogi Krzyżowej, która została odprawiona pod przewodnictwem papieża Franciszka w rzymskim Koloseum w Wielki Piątek.

Przygotowała je włoska zakonnica s. Eugenia Bonetti ze zgromadzenia Misjonarek Matki Bożej Pocieszenia. Jest ona przewodniczącą stowarzyszenia "Slaves no more" (Nigdy więcej niewolnicami). Jego celem jest formacja, pomoc i wspieranie kobiet, które padły ofiarą współczesnych form niewolnictwa.


We wprowadzeniu włoska zakonnica podkreśliła, że współczesne niewolnictwo jest spowodowane nieczułością serca, ślepotą i egoizmem, wypaczeniami władzy i prawa, zamknięciem się na dramaty najsłabszych.


Na zakończenie przypomniała los małej dziewczynki, osieroconej przez ojca i matkę, która ocalała z katastrofy morskiej. Mówiąc o oczekiwaniu na Zmartwychwstanie Pańskie, wyraziła życzenie: "Niech będzie ono latarnią nadziei, radości, nowego życia, braterstwa, gościnności i wspólnoty między narodami, religiami i prawami. Aby każdy syn i córka człowieka byli uznani prawdziwie w swej godności synem i córką Boga i aby nigdy nie byli traktowani jak niewolnicy".

 

"Ogromne wyróżnienie"

 

Przy siódmej stacji krzyż niosło dwoje Polaków Jakub Śnieć i Róża Mika, którzy działają w duszpasterstwie młodzieży.

 

Jakub Śnieć, działacz duszpasterstwa akademickiego Morasko z Poznania powiedział w Wielki Piątek: "Uczestnictwo w Drodze Krzyżowej w Koloseum jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem".

 

- Będzie to dla mnie niezwykłe przeżycie duchowe poprzez rozpamiętywanie poszczególnych wydarzeń Męki Pana Jezusa oraz wczuwanie się w Jego przeżycia. Gdy będę niósł krzyż Chrystusa, w moim sercu na pewno pozostaną, tak jak pisze w swoich rozważaniach Drogi Krzyżowej siostra Eugenia Bonetti, wszyscy ubodzy, wykluczeni ze społeczeństwa, ofiary naszego egoizmu i naszych zamkniętych serc - dodał młody Polak.


Przed udzieleniem końcowego błogosławieństwa swoją modlitwę odmówił Franciszek. - Panie Jezu, pomóż nam zobaczyć w Twoim Krzyżu wszystkie krzyże świata. (…) Panie Jezu, ożyw w nas nadzieję zmartwychwstania i Twego ostatecznego zwycięstwa nad wszelkim złem i wszelką śmiercią - prosił Ojciec Święty.

 

prz/ KAI, PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie