Abolicja mandatowa w Tarnowie. "Popełniłem wykroczenie, w zamian dostałem jajeczko i pouczenie"

Polska

Z okazji świąt Wielkiej Nocy tarnowska straż miejska miała prezent dla mieszkańców. Każdy, kto w Wielki Piątek zgłosił się do siedziby straży, mógł anulować jeden mandat. W zamian otrzymywał pisankę i pouczenie.

Akcja obowiązywała w godzinach 7-19. Abolicja przygotowana przez tarnowską straż miejską obejmowała tylko wykroczenia, wobec których postępowanie nie zakończyło się nałożeniem mandatu karnego lub skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu, albo innym prawomocnym postanowieniem.

 

Obejmowała więc osoby, które nie zostały jeszcze ukarane, a wobec których toczy się postępowanie, np. za złe parkowanie albo za nieuporządkowanie swojej posesji.  

 

Aby skorzystać z abolicji, trzeba było przyjść osobiście do siedziby straży miejskiej z dowodem tożsamości. Każdy uczestnik akcji dostawał jedynie pouczenie i wielkanocne pisanki.

 

- Bardzo dobra akcja, pozytywna. Należał mi się mandat, ale zostałem łaskawie potraktowany. Myślę, że to dobry pomysł - powiedział Polsat News jeden z mieszkańców miasta. 

 

Nie była to pierwsza tego typu akcja. Podobną możliwość mieszkańcy miasta mają także przed Bożym Narodzeniem. Co roku zgłasza się kilkadziesiąt osób.

 

dk/luq/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze