Pieniądze w zamian za plastikowe butelki. Pierwszy w Polsce butelkomat stanął w Krakowie

Technologie

10 lub 20 groszy kaucji za każdą plastikową butelkę wypłaci krakowski butelkomat. Maszyna stanęła w tamtejszym centrum administracyjnym przy al. Powstania Warszawskiego 10. Miejski radny Łukasz Wantuch liczy na to, że to początek "ekologicznej rewolucji". Wcześniej władze Krakowa zrezygnowały z używania w magistracie wielu plastikowych wyrobów.

Wrzucane do automatu plastikowe butelki powinny mieć etykietę z kodem kreskowym; nie należy ich zgniatać, powinny też być opróżnione. W butelkomacie zmieści się maksymalnie 800 butelek.

 

Za każdą wrzuconą butelkę mieszkańcy otrzymają 10 lub 20 groszy; który z nominałów wyda maszyna, zdecyduje przypadek. Maszyna będzie działała przez kilka dni.

 

"Ekologiczna rewolucja"

 

Pomysłodawcą postawienia butelkomatu jest krakowski radny Łukasz Wantuch (Obywatelski Kraków). Zainspirował się rozwiązaniami stosowanymi w Berlinie i kilku innych europejskich miastach.

 

Wantuch ma nadzieję, że w ten sposób rozpocznie się "ekologiczna rewolucja", a kaucja 10 groszy za butelkę zacznie obowiązywać w całej Polsce. Zapewnił, że za pierwsze 10 tys. butelek zapłaci z własnej kieszeni.

 

Magistrat bez plastiku

 

Butelkomat to kolejny element walki krakowskich radnych z plastikowymi odpadami. W zeszłym tygodniu Rada Miasta przyjęła uchwałę "Kraków bez plastiku". Na jej mocy Urząd Miasta Krakowa i jednostki zależne stopniowo wycofają z użycia m.in. jednorazowe sztućce, kubki i plastikowe gadżety promocyjne.

 

Pracownicy krakowskich urzędów będą zachęcani do picia kranówki, a w ich miejscach pracy staną kosze do segregowania odpadów. Dodatkowo, do urzędowych drukarek trafi ekologiczny papier makulaturowy.

 

Rozbrat z plastikiem

 

W związku z rosnącym problemem plastikowych śmieci, pod koniec marca Parlament Europejski zdecydował o wprowadzeniu od 2021 r. zakazu sprzedaży przedmiotów jednorazowych wykonanych z tworzyw sztucznych. Są wśród nich wyroby wycofywane przez krakowski magistrat, ale także patyczki do uszu, "rączki" do balonów, pojemniki do żywności i kubki ze styropianu.

 

Ponadto państwa członkowskie UE mają czas do 2029 r. na osiągnięcie poziomu 90 proc. recyklingu plastikowych butelek.

wka /rp.pl, wirtualnemedia.pl, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze