Szydło: zapraszamy do podpisania porozumienia i do rozmowy przy okrągłym stole

Polska
Szydło: zapraszamy do podpisania porozumienia i do rozmowy przy okrągłym stole
PAP/Paweł Supernak

Zapraszamy do podpisania porozumienia i do tej drugiej części porozumienia, czyli rozmowy przy okrągłym stole o tym, w jaki sposób można zbudować nowy kontrakt społeczny dla nauczycieli tak, aby zagwarantować podwyżki - powiedziała w czwartek wicepremier Beata Szydło.

Na konferencji prasowej Beata Szydło ponownie zachęcała oświatowe związki zawodowe - ZNP i FZZ - do podpisania porozumienia, które zostało przez nie odrzucone.

 

Podpisanie tego porozumienia - zauważyła - otworzyłoby drogę "żeby móc rozmawiać o drugiej części porozumienia, czyli o tym, jak zmieniać system wynagradzania dla nauczycieli".

 

Dodała, że miałyby to być zmiany systemowe, które pozwoliłyby nauczycielom "mieć realne wzrosty wynagrodzeń, takie, jakie by ich satysfakcjonowały, a jednocześnie takie, jakie są możliwe, żeby kolejne podwyżki były faktycznie odczuwalne przez to środowisko".

 

- My realizujemy program podwyżek od 2018 r., to jest w tej chwili kolejna transza, we wrześniu będą kolejne, a środowisko (nauczycielskie - red.) jest cały czas w poczuciu, że te podwyżki są zbyt niskie - zauważyła wicepremier.

 

- W związku z tym zapraszamy do podpisania porozumienia i zapraszamy również do tej drugiej części porozumienia, czyli rozmowy przy okrągłym stole o tym, w jaki sposób można zbudować nowy kontrakt społeczny dla nauczycieli tak, aby zagwarantować podwyżki - podkreśliła. 

 

"Samorządy nie wypłacą wynagrodzenia"

 

Wicepremier przypomniała, że Regionalna Izba Obrachunkowa wskazała, że za czas strajku nie mogą być wypłacane wynagrodzenia przez samorządy, a wynika to z przepisów prawa.

 

- Za czas strajku nie są wypłacane wynagrodzenia i doskonale wszyscy o tym wiedzą. A na pewno powinni o tym wiedzieć i powiedzieć uczciwie o tym szefowie związków, które przystąpiły do protestu. Powinny poinformować tych członków, którzy być może nie zdawali sobie z tego sprawy - zaznaczyła Szydło.

 

Zdaniem wicepremier w pewnym momencie zaczęto nauczycieli wprowadzać w błąd.

 

- Pojawiały się zupełnie nieuprawnione, niepoparte żadnymi przepisami prawa informacje ze strony samorządowców, ale też szefów związków, takie budowanie złudzeń, że za ten czas jest podstawa prawna do wypłacenia jakiś wynagrodzeń. Nie ma takiej podstawy prawnej - stwierdziła.

 

Jak wyjaśniła, nauczyciele muszą zapytać związkowców, którzy nie są w takiej sytuacji, ponieważ oni sami nie są strajkującymi i mają wypłacane wynagrodzenia jako szefowie związków zawodowych.

 

- To jest pytanie do nich, w jaki sposób chcą to uregulować - oceniła.

 

Według Szydło istnieje możliwość, żeby to związki wypłaciły nauczycielom wynagrodzenie za czas strajku.

 

- Ale to nie jest sprawa rządu, więc ja nie chcę tego komentować ani wypowiadać się na ten temat, bo to już jest pytanie do szefów związków - powiedziała.

 

Skomentowała list Broniarza 

 

Szydło podziękowała także prezesowi ZNP Sławomirowi Broniarzowi za list, który do niej skierował.

 

- Myślę, że ta moja odpowiedź jest dla niego satysfakcjonująca. Jeżeli związki zdecydują się na podpisanie tego porozumienia, ono leży na stole i możemy to zrobić w każdej chwili. Natomiast w tej chwili koncentrujemy się przede wszystkim na egzaminach i to jest najważniejsze. Rozmowy możliwe są już po przeprowadzeniu egzaminów - stwierdziła.

maw/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze