"Cudownie jest, kiedy ktoś wraca". Błaszczyk o klinice "Budzik" dla dorosłych

Polska

- Trzeba pochylić się nad pacjentem i codziennie robić swoją pracę, nie żądając natychmiastowych efektów - powiedziała w "Nowym Dniu" w Polsat News Ewa Błaszczyk, założycielka fundacji "Akogo?", która w ubiegłą środę zawarła umowę z Funduszem Sprawiedliwości na sfinansowanie kliniki "Budzik" dla dorosłych. Ma ona powstać przy Szpitalu Bródnowskim w Warszawie.

"Niezwykle ważną decyzją" określił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro umowę z fundacją, zakładającą sfinansowanie kliniki "Budzik" dla dorosłych z Funduszu Sprawiedliwości. Kwota potrzebna do realizacji inwestycji wynosi 40 mln zł.

 

- Fundusz da większą część sumy, mówimy tutaj o kwocie 37,2 mln zł – stwierdziła Ewa Błaszczyk w rozmowie z Joanną Racewicz w Polsat News. Podkreśliła również, że fundacja cały czas jest na etapie poszukiwania inwestora zastępczego oraz organizowania przetargów. Cała procedura ma potrwać ok. 3 lat.

 

Działania prowadzone na dwóch szczeblach

 

Szefowa fundacji zapewniła, że działania będą prowadzone na dwóch szczeblach: naukowo-badawczym oraz przy powstającej klinice. - Kilka najbliższych lat będziemy się koncentrować nad badaniem nerwowej komórki macierzystej pozyskiwanej z poronień naturalnych, która ma możliwość odbudowy neuronalnych połączeń w mózgu – podkreśliła Błaszczyk.

 

Zaznaczyła również, fundacja otrzymuje wiele wsparcia ze strony zagranicznych ośrodków. - Prof. Vescovi z Włoch chce nam oferować efekt swojej 15-letniej pracy, technologię która kosztuje miliony dolarów. We współpracy z Polską Akademią Nauk oraz laboratorium prof. Maksymowicza będziemy dążyć do tego, aby pięciu osobom będącym w śpiączce zaaplikować produkt – podsumowała.

 

rob/luq/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze